On jednak nie odejdzie z Legii Warszawa?!
2026-01-31 08:19:44; Aktualizacja: 1 godzina temu
W ostatnich głośno było o możliwym transferze Steve'a Kapuadiego do Torino FC. Według „Faktu” środkowy obrońca Legii Warszawa nie jest jednak przekonany do tego, by już zimą zmieniać środowisko.
Latem 2023 roku z Ekstraklasą pożegnała się Wisła Płock, ale w polskiej elicie pozostał jej stoper - dosyć niespodziewanie na pozyskanie Steve'a Kapuadiego zdecydowała się wówczas Legia Warszawa. Czas pokazał, że był to bardzo dobry ruch - 27-latek dla CWKS-u rozegrał już 106 spotkań i stanowi o sile defensywy „Wojskowych”. Dobra postawa przy Łazienkowskiej została dostrzeżona również w Afryce - Kapuadi zaliczył dwa występy w reprezentacji Demokratycznej Republiki Kongo i znalazł się też w kadrze tego zespołu na ostatni Puchar Narodów Afryki.
Od pewnego czasu mówi się, że 27-latek przyciąga zainteresowanie zespołów z Zachodu. W ostatnich dniach łączony był on z przenosinami do Torino FC - Roman Kołtoń informował nawet, że do Warszawy spłynęła już oficjalna oferta w wysokości dwóch milionów euro, a rozmowy między klubami mają być „bardzo intensywne”.
Nowe światło na tę sprawę rzuca jednak Adrian Janiuk z „Faktu” - według niego Kapuadi nie jest przekonany do tego, by zmieniać środowisko w trakcie zimowego okna transferowego. Kongijczyk ma być chętny na spróbowanie swoich sił w mocniejszej lidze, ale wolałby przenieść się tam dopiero latem. Zimową przeprowadzkę środkowego obrońcy „Fakt” określa jako „mało realną”.Popularne
Portal Transfermarkt.de wycenia Kongijczyka, którego kontrakt z Legią wiąże do połowy 2028 roku, na trzy miliony euro.












![Transfery - Relacja na żywo [31/01/2026]](img/photos/114075/170x113/relacja-31012026.jpg)








![Łączono go z transferem do Ekstraklasy. Zagra dla 20-krotnego mistrza kraju [OFICJALNIE]](img/photos/114513/90x60/nejc-gradisar.jpg)









