„Tym razem uszło nam to na sucho”. Erik ten Hag po wymęczonym awansie Manchesteru United

„Tym razem uszło nam to na sucho”. Erik ten Hag po wymęczonym awansie Manchesteru United fot. HeukersMedia / Shutterstock.com
Dawid Basiak
Dawid Basiak
Źródło: The Guardian

Manchester United dopiero po rzutach karnych wyeliminował drugoligowe Coventry City w półfinale Pucharu Anglii. Rozczarowujący występ swoich podopiecznych skomentował trener Erik ten Hag.

Manchester United niedzielny pojedynek z Coventry City rozpoczął w wymarzony dla siebie sposób. Przedstawiciel Championship już w pierwszej połowie dał sobie wpakować dwie bramki, a kolejne trafienie „Czerwone Diabły” dołożyły zaraz po przerwie.

Wszystko wskazywało na to, że faworyzowana ekipa z Old Trafford pewnym krokiem zamelduje się w finale Pucharu Anglii. Tak się jednak nie stało, bowiem zawodnicy Coventry City dokonali niesamowitego powrotu, doprowadzając do wyrównania w samej końcówce regulaminowego czasu gry.

Dodatkowe trzydzieści minut nie wskazało nam ostatecznego zwycięzcy, dlatego też do rozstrzygnięcia potrzebne były rzuty karne. W nich lepszy okazał się Manchester, którego występ pozostawił jednak kibicom dość spory niesmak.

Po końcowym gwizdku wymęczony awans swojego zespołu skomentował trener Erik ten Hag. Holender podkreślił, że to nie pierwszy raz, gdy Manchester traci kontrolę nad spotkaniem.

- Możemy grać na bardzo wysokim poziomie, ale w tym samym meczu możemy spaść do bardzo niskiego poziomu. Nie da się tego wytłumaczyć, ale chodzi o wzięcie odpowiedzialności. Muszę uczyć tego moich zawodników i musimy grać lepiej. Kilka razy pozwoliliśmy, aby wyniki wymknęły się nam spod kontroli, ale dzisiaj uszło nam to na sucho. Widzę błędy, ale to nie jest wstyd. Ponowne dotarcie do finału Pucharu Anglii to ogromne osiągnięcie i będziemy czerpać z tego pozytywną energię - powiedział.

„Czerwone Diabły” w finale Pucharu Anglii zmierzą się z Manchesterem City. Erik ten Hag oznajmił, że jego zespół wcale nie stoi na straconej pozycji.

- Jestem pewien, że mamy duże szanse na wygranie finału, chociaż gramy z najlepszą drużyną na świecie. Mieliśmy wiele kontuzji i mamy nadzieję, że ci gracze wrócą na finał. Jeśli pojedziemy ze składem, który wierzy, mamy szansę zdobyć trofeum - przyznał.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Wysokość klauzuli Benjamina Šeško ustalona. Tyle będzie kosztował latem Wysokość klauzuli Benjamina Šeško ustalona. Tyle będzie kosztował latem Trzech kandydatów do zastąpienia Xaviego w FC Barcelonie Trzech kandydatów do zastąpienia Xaviego w FC Barcelonie Legia Warszawa zainteresowana niemieckim skrzydłowym Legia Warszawa zainteresowana niemieckim skrzydłowym Chelsea dopięła swego. Słowne porozumienie w sprawie transferu wielkiego talentu Chelsea dopięła swego. Słowne porozumienie w sprawie transferu wielkiego talentu Rafael Benítez rywalem... Marka Papszuna w walce o prestiżową posadę Rafael Benítez rywalem... Marka Papszuna w walce o prestiżową posadę Jagiellonia Białystok ratuje punkt w samej końcówce. Powrót na fotel lidera [WIDEO] Jagiellonia Białystok ratuje punkt w samej końcówce. Powrót na fotel lidera [WIDEO] Sensacyjny zwrot akcji w sprawie José Mourinho. To będzie jego nowy klub?! Sensacyjny zwrot akcji w sprawie José Mourinho. To będzie jego nowy klub?!

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy