Vuković: Kulenović? Nikt z „Żylety” na niego nie gwizdał

Vuković: Kulenović? Nikt z „Żylety” na niego nie gwizdał fot. FotoPyk
Paweł Hanejko
Źródło: Legionisci.com

Aleksandar Vuković pojawił się na konferencji prasowej przed czwartkowym meczem przeciwko Rangers FC.

Po wyeliminowaniu z rozgrywek Atromitosu w ostatniej rundzie eliminacji do Ligi Europy ekipę wicemistrzów Polski czeka zdecydowanie trudniejsze wyzwanie. Jej rywalem będzie bowiem dobrze dysponowane w ostatnim czasie Rangers FC.

W środę na Łazienkowskiej odbyła się konferencja prasowa przez wspomnianym starciem. Trener stołecznego klubu, Aleksandar Vuković, został między innymi zapytany o sytuację, która miała miejsce przy okazji meczu ligowego przeciwko Zagłębiu Lubin.

Wówczas to schodzący z boiska Sandro Kulenović został „nagrodzony” przez kibiców gwizdami. Serb postanowił skomentować tę sprawę.

- Niektórzy słyszą to, co chcą słyszeć. To nie była pierwsza taka sytuacja, bo przy okazji spotkania z Atromitosem również nie został dobrze pożegnany przez fanów. Warto jednak zaznaczyć, że dezaprobatę w postaci gwizdów nie wykazywała „Żyleta” (trybuna zajmowana przez najzagorzalszych sympatyków Legii), lecz z innych rejonów stadionu. Głosy co do niego mamy podzielone. Są tacy, którzy wiedzą, że on zostawia na boisku serce. Nie obawiam się o jego głowę. To silny chłopak z charakterem — powiedział 39-latek.

Vuković został również zapytany o ewentualną zmianę na pozycji numer „9” oraz relacje z Carlitosem.

- Nasz wybór w tej kwestii jest oczywisty. Na dziesiątce bardzo dobrze sprawia się Walerian Gwilia. Z Hiszpanem nie rozmawiałem, bo uważam, że to normalna sytuacja, że ktoś nie gra. Profesjonalny piłkarz musi zapracować na swoją szansę. On nie jest skreślony — kończy Serb.

Spotkanie pomiędzy Legią a Rangers FC zostanie rozegrane w czwartek. Początek starcia o godzinie 20.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy