Tak to się skończy?! „Lukas Podolski jest wkurzony”

2026-01-26 14:01:50; Aktualizacja: 1 godzina temu
Tak to się skończy?! „Lukas Podolski jest wkurzony” Fot. IMAGO / pictureteam
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Piotr Koźmiński [Kanał Sportowy]

Górnik Zabrze nadal nie może uwolnić się od Urzędu Miasta. Proces prywatyzacji nie zmierza do szczęśliwego finału. Coraz bardziej rozgoryczony tym faktem jest Lukas Podolski. „Górnik jedzie już na oparach” - stwierdził Piotr Koźmiński w Kanale Sportowym.

„Po kolejnym spotkaniu prywatyzacyjnym mam znowu wrażenie, że to zmierza donikąd. Bardzo bym chciał, żeby termin lutowy był realny, ale wątpię...” - napisał kilka dni temu na platformie X Lukas Podolski.

Proces prywatyzacji nie zmierza do wyczekiwanego przez wielu finału. Mimo wielkich starań na przeszkodzie pojawiają się nowe przeszkody. Jeszcze niedawno panował względnym optymizm w tej sprawie. Teraz nastroje są znowu posępne.

Podolski w końcu przestał uczestniczyć osobiście w rozmowach. Po długim okresie bezowocnych starań powoli traci cierpliwość.

Choć Górnik pozostaje klubem miejskim, to nie utrzymuje z urzędu wsparcia finansowego. Stara się samodzielnie dbać o interesy, ale to staje się coraz trudniejsze. Działacze nie ukrywali, że sporym ratunkiem dla finansów okazały się sprzedaże Ousmane'a Sowa do Brøndby IF, a także Dominika Sarapaty do FC Kopenhagi.

Na temat położenia 14-krotnego mistrza Polski wypowiedział się Piotr Koźmiński.

- Moim zdaniem Górnik jedzie już na oparach, jeśli chodzi o możliwości finansowe w tym układzie. Jeśli miasto Zabrze straci historyczną szansę oddania klubu komuś, komu na nim zależy, to ja już nie wiem, co będzie z Górnikiem. [...] Myślę, że Podolski jest już wkurzony mocno. Na wiosnę może być naprawdę gorąco

- Jeśli to się na wiosnę nie skończy, to latem Podolski zakończy karierę. Żeby się nie okazało, że latem zawinie się z rodziną do Kolonii - dodał dziennikarz.