Vuković po porażce Legii z Pogonią Szczecin

Vuković po porażce Legii z Pogonią Szczecin fot. FotoPyk
Mateusz Michałek
Źródło: Legia Warszawa

Aleksandar Vuković skomentował niedzielną porażkę ligową Legii Warszawa z Pogonią Szczecin (1:2).

Kibice oglądający mecz wicemistrza Polski z „Portowcami” musieli czekać na pierwszą bramkę do drugiej połowy. W 59. minucie prowadzenie drużynie z Warszawy dał Sandro Kulenović. Pogoń bardzo szybko doprowadziła do remisu za sprawą trafienia Adama Buksy. Trzy punkty gościom dał z kolei Zvonimir Kožulj.

Co powiedział Vuković po ostatnim gwizdku?

- Element szczęścia istnieje w piłce nożnej, ale nie jest decydujący i nie wiązałbym z nim przyczyn naszej porażki. Pewne błędy, które popełniliśmy, mając korzystny wynik, nie powinny nam się przytrafić.

- Popełniając błąd, trzeba liczyć na niecelny strzał lub wielkie szczęście, żeby przeciwnik nie wykorzystał swojej sytuacji. Trzeba przyjąć to na klatę. Nie ma co płakać po jednym meczu ligowym. Wiem, że skala trudności rośnie, my musimy skupić się na następnym meczu.

- Zdecydowałem się na Mateusza Praszelika, aby Carlitos dziś nie grał. W meczu z Europą FC Hiszpan doznał mocnego stłuczenia. Był co prawda gotowy ale chcieliśmy, żeby wszedł w odpowiednim momencie. Chcieliśmy aby był w pełni przygotowany na czwartek, stąd nasza decyzja. Praszelik zagrał bardzo dobrze i na ten moment, na ile go stać, dał z siebie wszystko - przyznał trener Legii.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy