„Wypożyczenie z Rakowa Częstochowa w pewnym sensie uratowało moją karierę”

2026-01-12 19:45:39; Aktualizacja: 5 godzin temu
„Wypożyczenie z Rakowa Częstochowa w pewnym sensie uratowało moją karierę” Fot. Igor Jakubowski / Arena Akcji
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Przegląd Sportowy

Kiedyś Jagiellonia Białystok oraz Raków Częstochowa, a obecnie Korona Kielce. Reprezentujący barwy klubu z województwa świętokrzyskiego Xavier Dziekoński w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” wrócił wspomnieniami do nieco wcześniejszych wydarzeń.

Urodzony w Grajewie Xavier Dziekoński w przeszłości szkolił się w Jagiellonii Białystok i to w jej barwach po raz pierwszy posmakował gry w Ekstraklasie. Z szeregów „Dumy Podlasia” wyciągnął go Raków Częstochowa, natomiast bramkarz występował tam tylko w rezerwach. Dość szybko został wypożyczony do Garbarni Kraków, a następnie do Korony Kielce.

W 2024 roku klub z województwa świętokrzyskiego zdecydował się z kolei na jego wykupienie. W sumie golkiper zanotował 66 występów w jego trykocie, a 16 razy schodził z murawy bez utraty ani jednego gola. Sześciokrotnie zachował czyste konto w obecnym sezonie.

W rozmowie z „Przeglądem Sportowym” Dziekoński twierdząco odpowiedział na pytanie o to, czy przeprowadzka do Korony była jednym z ważniejszych momentów w jego dotychczasowej karierze.

- Tak. Wypożyczenie z Rakowa Częstochowa w pewnym sensie uratowało moją karierę - przyznał, natomiast podkreślił, że nie jest też tak, iż żałuje wcześniejszego wyboru Rakowa.

- Aż tak to nie. Będąc w Jagiellonii, czułem, że potrzebuję zmiany, a w Rakowie przez pół roku nauczyłem się bardzo dużo - samozaparcia, profesjonalizmu, organizacji dnia. Nawet jeśli nie grałem, to był bardzo wartościowy czas - powiedział, dodając, że w Częstochowie zaskoczyło go na przykład podejście do detali (więcej TUTAJ).

22-latek co jakiś czas jest łączony przez media z zagranicznym transferem. Zobaczymy, czy po sezonie wydarzy się coś w tym zakresie.