Zaskakująca reakcja chińskiej federacji na bankructwo mistrza Chinese Super League
2021-03-01 20:10:16; Aktualizacja: 3 lata temuJiangsu FC, mistrz Chin, złożyło wniosek o bankructwo. Do jego decyzji odniosła się lokalna federacja.
Drużyna Jiangsu w listopadzie zdobyła mistrzostwo Chin, a za kilka tygodni miała przystąpić do Azjatyckiej Ligi Mistrzów. Jednak sukcesy sportowe nie zawsze idą z finansowymi. Media donoszą, że zarząd nie płaci piłkarzom oraz sztabowi od trzech miesięcy, chociaż jeszcze w 2019 roku był bardzo blisko zatrudnienia Garetha Bale’a, co potwierdzał jego agent.
- Ze względu na różne niekontrolowane elementy, Jiangsu FC nie może skutecznie zagwarantować kontynuacji gry w Chinese Super League i Azjatyckiej Lidze Mistrzów – powiedział właściciel klubu.
Na początku lutego Suning Appliance Group, właściciel klubu, ogłosiła, że chce skupić się na swojej najmocniejszej stronie, czyli handlu, i tak też czyni.Popularne
CFA, czyli chińska federacja piłkarska, odniosła się do bankructwa Jiangsu w dość zaskakujący sposób. Przede wszystkim podziękowała byłym już właścicielom klubu. W oświadczeniu czytamy też:
„Piłka nożna w Jiangsu ma wspaniałą historię, a od przejęcia w 2015 roku Grupa Suning w ogromnym stopniu przyczyniła się do ogólnego rozwoju piłki nożnej” – napisała w oświadczeniu CFA.
„Chiński Związek Piłki Nożnej będzie pracował nad wdrożeniem chińskiego planu reform i rozwoju piłki nożnej, z naciskiem na wzmocnienie rozwoju młodzieży, poprawę ligi zawodowej i zjednoczenie wszystkich sił wokół chińskiego futbolu, aby nadal walczyć o chiński futbol” – dodała.
W 2016 roku Chiny ujawniły swój plan przekształcenia kraju w „potęgę piłkarską”, która do 2050 roku będzie w stanie rzucić wyzwanie najlepszym drużynom świata. Strategia zakłada inwestycję wielu miliardów dolarów. Mimo wielkich nakładów finansowych na futbol, nie wyprzedano wszystkich biletów na żaden mecz ligowy w 2019 roku, a średnia frekwencja wynosiła 51%.
KACPER SASIAK