Zenit: Olbrzymi pech Mannany. OFICJALNIE: Drugi raz zerwał więzadła

Zenit: Olbrzymi pech Mannany. OFICJALNIE: Drugi raz zerwał więzadła fot. Zenit
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Zenit Sankt Petersburg

Emanuel Mammana przeżywa prawdziwy dramat. Obrońca Zenitu Sankt Petersburg ponownie wypada z gry na kilka miesięcy ze względu na uszkodzenie więzadeł w kolanie.

Argentyńczyk od lat uchodził za duży talent, ale jego kariera stanęło pod znakiem zapytania, kiedy przeniósł się do Rosji. Zenit zapłacił za niego 16 milionów euro, a kluby z europejskiej czołówki obserwowały gracza, licząc na jego dalszy rozwój. Ten został jednak dość brutalnie przerwany przez kontuzje. W marcu zeszłego roku zawodnik zerwał więzadła krzyżowe, później miał kolejne problemy z kolanem, a teraz historia się powtarza.

„Zenitowcy” poinformowali w komunikacie, że wstępne badania wykazały, iż 23-latek częściowo zerwał więzadło krzyżowe przednie. Rosjanie wysłali piłkarza do europejskiej kliniki na konsultacje, które wykażą, jak poważny jest to uraz. Już teraz wiadomo, że gracza czeka kilka miesięcy przerwy, ale pytanie, jak długo potrwa ta absencja.

Jeśli okaże się, że więzadło uległo całkowitemu zerwaniu lub iż jest potrzebna operacja, zawodnika czeka około osiem miesięcy poza grą. To dla niego prawdziwy dramat, bo już wcześniej musiał pauzować przez kilka miesięcy.

Mammana okazał się dla Zenitu niezbyt szczęśliwym ruchem. W Rosji defensor przebywa od dwóch sezonów, ale w obecnej kampanii wystąpił w zaledwie trzech meczach. Zawodnik liczył, że powoli będzie wracać do składu, ale pechowo doznał kontuzji w meczu z Uralem i musiał opuścić boisko już po 13 minutach.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy