Żuraw po porażce Lecha z Cracovią

Żuraw po porażce Lecha z Cracovią fot. FotoPyk
Mateusz Michałek
Źródło: Lech Poznań

Lech Poznań przegrał w sobotę z Cracovią 0:1. Porażkę skomentował trener „Kolejorza”, Dariusz Żuraw.

Krakowianie bardzo szybko wyszli na prowadzenie. Już w 6. minucie gola strzelił Michal Sipľak. Podopiecznym Michała Probierza udało się dowieźć wynik 1:0 do końca spotkania. Warto podkreślić, że piłkarze Lecha nie oddali w jego trakcie ani jednego celnego strzału.

- Gratulacje dla Cracovii. Szybko ułożyła sobie mecz. W piłce nożnej liczą się konkrety, a Cracovia była od nas konkretniejsza. W pierwszej połowie próbowaliśmy grać, ale nie kreowaliśmy tylu sytuacji, ile chcieliśmy. Mamy teraz swoje problemy w ataku, co było widoczne w tym meczu.

- Cracovia zagrała twardo i agresywnie. Podobnie gra wyglądała w drugiej połowie. Wpuściliśmy Christiana Gytkjaera na boisko, jednak widać, że jeszcze potrzebuje trochę czasu, by dojść do pełnej dyspozycji. Próbowaliśmy później też wzmocnić skrzydła, żeby stwarzać więcej sytuacji z dośrodkowań, jednak i to się nie udało - przyznał Żuraw po ostatnim gwizdku.

Po porażce z Cracovią Lech dalej ma na koncie 49 punktów i zajmuje siódme miejsce w tabeli Ekstraklasy. Krakowianie z 54 „oczkami” plasują się na czwartej lokacie.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy