Zwrot akcji w sprawie Edersona. Nowy klub wszedł do gry
2025-08-31 09:00:56; Aktualizacja: 26 minut temu
Ederson był do tej pory łączony najmocniej z zaliczeniem przeprowadzki z Manchesteru City do Galatasaray. Klub ze Stambułu ma teraz niespodziewanego konkurenta w walce o względy brazylijskiego bramkarza w postaci... Fenerbahçe - poinformowali Fabrizio Romano oraz Santi Aouna z „Foot Mercato”.
Doświadczony zawodnik dał się zeszłego lata przekonać do pozostania na Etihad Stadium. Teraz już nikt nie naciska na zatrzymanie go za wszelką cenę. Wynika to z czekającego za rogiem Gianluigiego Donnarummy na sprzedaż 32-latka, co otworzyłoby mu drogę do zaliczenia hitowej przeprowadzki z PSG po tym, jak strony wypracowały zasadnicze porozumienie w kwestii przeprowadzenia operacji.
Jednocześnie Manchester City nie zamierza oddawać Edersona za bezcen, bo musi w odpowiedni sposób zadbać o zbalansowanie budżetu. Dlatego pozwolił sobie na dokonanie wyceny Brazylijczyka na poziomie 25 milionów euro. Do tej pory żadna oferta spełniająca wymagania „The Citizens” nie wylądowała na ich biurku, mimo że poważne działania w kierunku nawiązania współpracy z bramkarzem czyniło ostatnio Galatasaray.
A teraz klub ze Stambułu nie jest osamotniony w walce o transfer golkipera, bo niespodziewanie do gry o jego względy wkroczył ich ligowy konkurent - Fenerbahçe.Popularne
Fabrizio Romano oraz Santi Aouna z „Foot Mercato” przekonują, że „Żółte kanarki” przeszły od razu do ofensywy, wysyłając ofertę o wartości 10 milionów euro podstawy i dwóch milionów euro w bonusach.
Została ona odrzucona przez Manchester City, ale rozmowy pomiędzy stronami są kontynuowane.
Do niedawna numerem jeden w bramce tureckiego zespołu był reprezentant Chorwacji - Dominik Livaković, ale w początkowej fazie obecnego sezonu ustąpił pola İrfanowi Canowi Eğribayatowi, który nie spełnia pokładanych w nim nadziei. Natomiast Galatasaray rozgląda się za docelowym następcą legendy klubu - Fernando Muslery.
Ederson po raz ostatni pojawił się w bramce „The Citizens” na Klubowych Mistrzostwach Świata. Rozegrał na nich trzy mecze, zachowując raz czyste konto.