OFICJALNIE: Sąd podjął decyzję w sprawie byłego sekretarza generalnego PZPN-u

fot. FotoPyK
Patryk Krenz
Źródło: Prokuratura Krajowa | Maciej S. [Twitter]

Sąd utrzymał w mocy środki zapobiegawcze nałożone przez zachodniopomorską Prokuraturę Krajową na Macieja S. i Jakuba T. Obydwaj w połowie listopada usłyszeli zarzuty o działanie na szkodę Polskiego Związku Piłki Nożnej na ponad milion złotych. Sprawa trwa.

W listopadzie ubiegłego roku służby Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA) zatrzymały cztery osoby podejrzane o działania na szkodę Polskiego Związku Piłki Nożnej. Nieprawidłowości wykryto w sprawie podpisywania umów sponsorskich przez związek. Działacze PZPN-u mieli otrzymać nieuzasadnione i znaczne prowizje, które zostały przyznane w 2014 roku.

Jak ujawniła Prokuratura, zawarto wówczas fikcyjne porozumienie, które miało uzasadnić wypłatę środków. Te otrzymała spółka OSSTAIR, kontrolowana w rzeczywistości przez oskarżonego, Jakuba T.

Nielegalnie środki spożytkowane zostały na różne sposoby, w tym na zakup drogich mebli.

Wśród zatrzymanych znaleźli się między innymi Maciej S. i Jakub T. Pierwszy z nich do 2021 roku pełnił funkcję sekretarza generalnego polskiej federacji, a obecnie związany jest z popularnym projektem - Kanałem Sportowym.

Na rzecz działań wspomnianej dwójki związek miał zanotować straty w wysokości ponad miliona złotych.

Sąd utrzymał środki zapobiegawcze nałożone przez zachodniopomorską Prokuraturę Krajową wobec podejrzanych.

„Sąd Rejonowy Szczecin Prawobrzeże i Zachód w Szczecinie nie uwzględnił zażaleń podejrzanych i w pełni podzielił stanowisko prokuratora, uznając, że zgromadzony materiał dowodowy wskazuje na duże prawdopodobieństwo popełnienia przez podejrzanych Jakuba T., Iwony T., Gabrieli M. oraz Macieja S. zarzucanych im czynów, tym samym wskazując na istnienie przesłanek procesowych do stosowania środków zapobiegawczych” - podała Prokuratura.

Wobec Macieja S. utrzymano więc poręczenie majątkowe w wysokości 250 tysięcy złotych. Ponadto prezes Kanału Sportowego utrzymał dozór policji, zakaz spotykania się niektórymi osobami. W tym przypadku uchylono natomiast zakaz opuszczania kraju, o którego zdjęcie apelował były działacz PZPN-u.

Jakub T. musi mierzyć się z większymi ograniczeniami. Mężczyzna musi wpłacić kaucję w wysokości pół miliona złotych i nie może opuścić terytorium Polski. Oczywiście, zawieszono go również z funkcji członka zarządu związku piłki nożnej.

W sprawie afery melioracyjnej zarzuty usłyszeli jeszcze Iwona T., żona Jakuba T., Gabriela M., była prezes OSSTAIR i Andrzej P., prezes firmy Sportfive.

Za wspomniane czyny prawo przewiduje karę pozbawienia wolności nawet do dziesięciu lat.

Zobacz również

Zobacz ostatnie transfery Ogromna kłótnia Kyliana Mbappé z Nasser Al-Khelaifim. „Trzęsły się ściany” OFICJALNIE: Adam Lallana odchodzi z Brighton & Hove Albion. Zmiana priorytetu Borussia Dortmund potwierdziła transfer! Do drużyny dołączy od sezonu 2026/2027 [OFICJALNIE] José Mourinho obejmie zespół reprezentanta Polski?! Piękny gest prezesa Wisły Kraków. Przekazał na licytację medal za wygraną w Pucharze Polski, ale to nie wszystko Manchester United szykuje ofertę za ogromny talent Śląsk Wrocław może go wykupić za 200 tysięcy euro

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy