AC Milan: Gattuso otwarty na powrót! Ale pod jednym warunkiem

AC Milan: Gattuso otwarty na powrót! Ale pod jednym warunkiem fot. AC Milan
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Corriere dello Sport

Gennaro Gattuso postawił twardy warunek, jeśli chodzi o jego powrót do Milanu w zastępstwie za Marco Giampaolo. Tymczasem Luciano Spalletti wyklucza możliwość objęcia „Rossonerich”.

Marco Giampaolo wciąż ma szansę utrzymać posadę, choć wisi ona dosłownie na włosku. „Diavolo” mają zaledwie jeden punkt przewagi nad strefą spadkową, a porażka z Genoą oznaczałaby dla nich spadek do tejże. Działacze z San Siro tracą powoli cierpliwość, a poszukiwania szkoleniowca przynoszą coraz bardziej zaskakujące opcje.

Jakiś czas temu pojawiły się pierwsze informacje, że dyrektorzy Milanu rozważają sprowadzenie z powrotem Gennaro Gattuso. Legendarny defensywny pomocnik doprowadził zespół do piątego miejsca w tabeli, ale że nie udało mu się wywalczyć awansu do Ligi Mistrzów, klub uznał, iż nie wiąże z nim planów na dłuższy okres. Zastąpił go właśnie Giampaolo, ale teraz „Rossoneri” popadli w taki kryzys, że Paolo Maldini i spółka obawiają się, iż potrzeba zmian, żeby z niego wyjść.

„Corriere dello Sport” twierdzi teraz, że Gattuso naprawdę byłby w stanie wrócić na San Siro, jest tylko jeden problem. Najpierw chciałby, żeby z klubu odeszły osoby, które wcześniej go odrzuciły, czyli Paolo Maldini i Zvonimir Boban. Legendy klubu zarządzają teraz sprawami drużyny i choć tej nie idzie zbyt dobrze, właściciele Milanu na razie nie planowali ich wyrzucenia.

To rodzi zatem problem, bo jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia z Gattuso, klub nie będzie miał zbyt wielu opcji do zmiany. Massimiliano Allegri cieszy się czasem wolnym i powoli zaczyna myśleć o podjęciu się nowych wyzwań w Premier League. Andrij Szewczenko zapewnił, że nie opuści reprezentacji Ukrainy, Cluadio Ranieri jest coraz bliżej Sampdorii, a Rudi Garcia nie cieszy się w Mediolanie popularnością.

Także Luciano Spalletti stanowczo zaprzeczył, jakoby miał objąć pieczę nad Milanem. Pogłoski łączące go z czerwoną częścią Mediolanu nazwał bzdurami i przypomniał, że w teorii wciąż łączy go kontrakt z Interem. Realną opcją zostaje Arsène Wenger, lecz były menedżer Arsenalu nie spieszy się zbytnio z powrotem na ławkę trenerską. Kilka tygodni temu pojawiły się też informacje, że wkrótce obejmie on stanowisko w FIFA, Milan musiałby zatem mocno się postarać, by przekonać go do przeprowadzki do Włoch.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy