Robert Lewandowski niczym sinusoida! FC Barcelona wywozi z Pragi cenne zwycięstwo [WIDEO]

2026-01-21 23:03:33; Aktualizacja: 1 godzina temu
Robert Lewandowski niczym sinusoida! FC Barcelona wywozi z Pragi cenne zwycięstwo [WIDEO] Fot. IMAGO / ZUMA Press Wire
Jakub Barszcz
Jakub Barszcz Źródło: Transfery.info

Po fascynującym meczu FC Barcelona pokonała na wyjeździe Slavię Praga (4-2). Wyjątkowym występem może pochwalić się Robert Lewandowski, który oprócz gola dla swojej drużyny zanotował także trafienie samobójcze.

FC Barcelona pnie się w górę tabeli Ligi Mistrzów. Dzięki wygranej ze Slavią Praga (4-2) Katalończycy awansowali na dziewiątą lokatę w stawce.

Porażka przeciwko „Blaugranie” oznacza, że z tegorocznymi rozgrywkami po ostatniej serii gier pożegnają się dzisiejsi gospodarze. „Zszyci” wylądowali na trzecim od końca, 34. miejscu, a w swoim dorobku mają zaledwie trzy punkty.

Niemniej przez długi czas można było wierzyć, że tego wieczoru Prażanie sprawią prawdziwą niespodziankę. Już w 10. minucie Slavia objęła prowadzenie, a to dzięki bramce strzelonej Vasila Kušeja.

Na odpowiedź gości długo nie trzeba było czekać. W 34. minucie gola wyrównującego zdobył Fermín López, a raptem osiem minut później jego dorobek wynosił już dwa trafienia.

Jednakże tuż przed przerwą doszło do niemałej niespodzianki. Podczas rzutu rożnego wykonywanego przez piłkarzy z Pragi piłka odbiła się od Roberta Lewandowskiego, po czym wpadła do siatki. Polak musiał zapisać na swoje konto trafienie samobójcze.

Niedługo po przerwie obrona Slavii skapitulowała po raz trzeci. Cudowny, mierzony strzał oddany przez Daniego Olmo wylądował w samym „okienku”. Jindřich Staněk nie miał żadnych szans.

Ostatnie słowo tego wieczoru należało do Roberta Lewandowskiego. W 71. minucie Polak zrehabilitował się za swoją wpadkę z końcówki pierwszej połowy i dobił piłkę do niemalże pustej bramki. Był to jego pierwszy gol w tej edycji Ligi Mistrzów.

Dzięki wygranej w Pradze FC Barcelona nadal ma szanse na bezpośredni awans do 1/8 finału rozgrywek. W swoim ostatnim meczu fazy ligowej piłkarze Hansiego Flicka zmierzą się u siebie z FC Kopenhagą.