Alexis Sánchez mocnym uderzeniem zadebiutował w pierwszym składzie Interu Mediolan

Alexis Sánchez mocnym uderzeniem zadebiutował w pierwszym składzie Interu Mediolan fot. Inter Mediolan
Paweł Machitko
Paweł Machitko
Źródło: Transfery.info

Trudno zaliczyć do bezbarwnych pierwszy występ od pierwszej minuty Alexisa Sáncheza w Interze Mediolan.

Na wyjeździe w Genui Inter wygrał 3-1 z Sampdorią.

Chilijczyk strzelił jedną, a pośrednio nawet dwie bramki - sprawa jest dyskusyjna, gdyż w drugim przypadku piłka odbyła się od Sáncheza jedynie rykoszetem przy okazji strzału Stefano Sensiego.

Żeby jednak nie było nudno - skrzydłowy musiał opuścić boisko tuż po wznowieniu gry w drugiej połowie. Wówczas dostał drugą żółtą kartkę - za symulację w polu karnym rywali (pierwsza była karą za podcięcie rywala).

Sampdoria po usunięciu z murawy Sáncheza zdążyła jeszcze nawiązać kontakt - Jakub Jankto zmieścił piłkę w prawym rogu bramki strzeżonej przez Samira Handanovicia (asysta Karola Linetty'ego), ale kilka minut później Roberto Gagliardini ustalił wynik na 1-3.

30-letni Sánchez przeniósł się do Interu w końcówce letniego okna na zasadzie wypożyczenia z Manchesteru United. Przed sobotnim debiutem w pierwszym składzie zagrał w dwóch meczach, jednak przeciwko Udinese Calcio i Lazio wchodził tylko na końcówki.

Bramka strzelona Sampdorii oznacza, że Chilijczyk już wyrównał dorobek ligowy z poprzedniego sezonu Premier League. Wówczas popisał się jednym golem w 20 meczach.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy