„Byłem w szoku”. Damian Rasak jednoznacznie o informacjach łączących go z klubem Ekstraklasy
2026-01-20 15:28:54; Aktualizacja: 1 godzina temu
Damian Rasak w rozmowie z „Przeglądem Sportowym” raz jeszcze został zapytany o doniesienia łączące go jakiś czas temu z potencjalnymi przenosinami do Korony Kielce. Nie było takiego tematu.
Występujący wcześniej między innymi w Wiśle Płock oraz Górniku Zabrze Damian Rasak na początku poprzedniego roku zdecydował się na przeprowadzkę na Węgry i podpisanie kontraktu z Újpestem. Od tamtej pory pomocnik pojawił się na murawie 36 razy i zdobył jedną bramkę.
Pod koniec grudnia światło dzienne ujrzała sugestia, jakoby zawodnik znalazł się na radarze rywalizującej w Ekstraklasie Koronie Kielce. Sam piłkarz dość szybko dał do zrozumienia za pośrednictwem serwisu społecznościowego X, że nie ma takiego tematu. Po czasie szef skautingu klubu z województwa świętokrzyskiego Jakub Dryś przyznał podobnie.
Rasak podsumował wątek na łamach „Przeglądu Sportowego”. Popularne
- Jestem regularnym użytkownikiem portalu X-a, choć nieczęsto się wychylam. Pisano o różnych klubach, do których rzekomo miałbym trafić, ale żadna z tych drużyn się do mnie nie odzywała. Raz uciąłem spekulacje o Koronie Kielce. To są bzdury. Mogę to zdementować. Nikt z Korony się ze mną nie kontaktował. Byłem w szoku, bo ten „news” pojawił się chwilę po świętach, więc śmiałem się, że kogoś chyba poniosło po Bożym Narodzeniu - powiedział 29-latek.
- Jestem zawodnikiem Újpestu i nikt konkretnie się ze mną nie kontaktował - dodał, dając do zrozumienia, że tu i teraz nie myśli o zmianie otoczenia (cała rozmowa TUTAJ).
Kontrakt Rasaka obowiązuje do połowy 2027 roku. Jego ekipa zajmuje aktualnie ósme miejsce w tabeli ligi węgierskiej.
















![„Wybieram Śląsk...”. Przyszłość ważnego piłkarza GKS-u Katowice wyjaśniona [OFICJALNIE]](img/photos/114693/170x113/lukas-klemenz.jpg)













