Ángel Rodado szczerze. „Myślałem, że to będzie moje ostatnie spotkanie w Wiśle Kraków”

2026-01-20 14:10:35; Aktualizacja: 1 godzina temu
Ángel Rodado szczerze. „Myślałem, że to będzie moje ostatnie spotkanie w Wiśle Kraków” Fot. IMAGO / SOPA Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Meczyki.pl [YouTube]

Ángel Rodado w ciągu trzech sezonów nie zdołał awansować z Wisłą Kraków do Ekstraklasy. Po przegranych barażach z Miedzią Legnicą myślał, że nie zagra już dla „Białej Gwiazdy”. „To był trudny moment” - przyznał na kanale Meczyki.pl.

Rodado stał się czołową postacią Wisły w sezonie 2023/2024. Z nawiązką zastąpił w składzie swojego rodaka, Luisa Fernándeza. Mimo zdobycia łącznie 25 bramek nie udało mu się jednak awansować do Ekstraklasy. I tak miał ostatecznie powody do zadowolenia, gdyż w finale Pucharu Polski przyczynił się do pokonania Pogoni Szczecin.

Następna kampania, choć jeszcze lepsza pod kątem indywidualnych zdobyczy (30 trafień i 11 asyst), była dla 28-latka znacznie bardziej przygnębiająca. Już na starcie baraży „Biała Gwiazda” przegrała z Miedzią Legnica.

Rodado wrócił pamięcią do tamtych wydarzeń na kanale Meczyki.pl. Jak przyznał otwarcie, wówczas myślał, że kończy się jego przygoda przy Reymonta.

- Po przegranych barażach z Miedzą Legnica pomyślałem, że to może być moje ostatnie spotkanie w barwach Wisły Kraków. Kończący się kontrakt, rozmowy - to był trudny moment - wyznał snajper.

Rzeczywiście, długo nie było pewności, że urodzony w Palma de Mallorca atakujący przedłuży kontrakt z Wisłą. Wzbudzał spore zainteresowanie na rynku - głównie wśród polskich i tureckich zespołów. Ostatecznie udowodnił swoje przywiązanie do barw 13-krotnego mistrza kraju, parafując ważną do 30 czerwca 2030 roku umowę.

Teraz Rodado jest na bardzo dobrej drodze, by awansować bezpośrednio do elity. Dowodzona przez Mariusza Jopa ekipa zajmuje pierwsze miejsce w tabeli z przewagą dziewięciu punktów nad drugą Polonią Bytom. Duża w tym zasługa iberyjskiego golleadora, który zdobył 18 goli.