Chelsea okupiła mecz w Stanach Zjednoczonych kontuzją pomocnika, a finał Ligi Europy tuż-tuż

Chelsea okupiła mecz w Stanach Zjednoczonych kontuzją pomocnika, a finał Ligi Europy tuż-tuż fot.
Karol Brandt
Źródło: The Guardian | TalkSPORT

We wczorajszym meczu charytatywnym Ruben Loftus-Cheek doznał kontuzji ścięgna Achillesa lewej nogi. Angielskie media informują, że pomocnika Chelsea czeka dłuższa przerwa.

Tuż po zakończeniu sezonu w Premier League „The Blues” wyruszyli do Stanów Zjednoczonych, by rozegrać spotkanie charytatywne w ramach kampanii „Powiedz nie antysemityzmowi”. Ich rywalem byli piłkarze New England Revolution. Pojedynek zakończył się zwycięstwem Anglików w stosunku 3:0.

Maurizio Sarri ma jednak powód do zmartwień. Wprowadzony tuż po przerwie Ruben Loftus-Cheek doznał urazu ścięgna Achillesa lewej nogi i opuścił boisko w towarzystwie medyków.

Po ostatnim gwizdku arbitra 23-latek opuszczał stadion o kulach i w ochronnym bucie. To z pewnością zaniepokoiło kibiców Chelsea, szczególnie, że już 29 maja ich zespól zmierzy się z Arsenalem w meczu finałowym Ligi Europy. 

Warto dodać, że menedżer „The Blues” już przed rozpoczęciem spotkania z amerykańską drużyną mówił o tym, że jego piłkarze potrzebują odpoczynku, a decyzja o wyjeździe do Stanów Zjednoczonych jest mu nie w smak. Tym samym sprawdziły się najgorsze obawy Włocha, który według angielskich mediów może stracić jednego z najważniejszych graczy aż na kilka miesięcy. 

Niewykluczone, że 10-krotnego reprezentanta Anglii czeka operacja. Decyzja w tej sprawie ma zapaść już niedługo.

W obecnym sezonie Loftus Cheek rozegrał dla Chelsea 40 spotkań, w których zanotował 10 trafień oraz pięć asyst. 

Mało tego, kontuzję leczy N'Golo Kante, więc opcje Sarriego w środku pomocy w ważnym finale mogą zostać znacznie ograniczone.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy