Copa Libertadores dla Flamengo. Wystarczył jeden gol [WIDEO]

2025-11-30 08:51:14; Aktualizacja: 2 godziny temu
Copa Libertadores dla Flamengo. Wystarczył jeden gol [WIDEO] Fot. IMAGO / Fotoarena
Karol Brandt
Karol Brandt Źródło: Transfery.info

Flamengo w finale Copa Libertadores pokonało Palmeiras 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył Danilo.

Oba zespoły nie miały łatwej drogi. Czerwono-czarni na etapie ćwierćfinału po tym, jak Estudiantes La Plata odrobiło straty z pierwszego spotkania, byli zmuszeni zmierzyć się z serią rzutów karnych. „Wielka Zieleń” była już jedną nogą poza rozgrywkami, ale piłkarze zdołali podnieść się z kolan, wygrywając 4:0 po wcześniejszej porażce 0:3 przeciwko LDU Quito.

***

„Nie do wiary, 4:0?!”. Moisés Caicedo przegrał „pewny” zakład z reprezentantem Brazylii

***

Poza składem z powodu kontuzji znaleźli się podstawowi zawodnicy. Dla Flamengo zagrać nie mogli Pedro i Allan. Po stronie Palmeiras pauzował Weverton.

W samym finale liderzy Série A udowodnili, że szeroka oraz mocna kadra popłaca.

Będący w znakomitej formie podopieczni Filipe Luísa Kasmirskiego wygrali 1:0.

Ekipa z Rio de Janeiro przeważała w najważniejszych statystykach. Oddała więcej strzałów, częściej utrzymywała się przy piłce, miała też więcej rzutów rożnych. To właśnie ten rodzaj stałego fragmentu gry przeważył o zwycięstwie.

Kluczowa akcja meczu miała miejsce w 67. minucie. Giorgian de Arrascaeta dośrodkował z rzutu rożnego, a do piłki najwyżej wyskoczył Danilo. Futbolówka po oddaniu strzału odbiła się jeszcze od słupka i zatrzepotała w siatce.

Triumf tym większy, że na ławce pozostali Emerson Royal, Saúl Ñíguez czy Nicolás de la Cruz.

To pierwsze ważne trofeum zdobyte przez posiadającego polskie korzenie Filipe Luísa, który ewidentnie pracuje na powrót do Europy, tym razem w roli trenera.