Cristiano Ronaldo uniknie procesu o gwałt? Sąd stanął po stronie zawodnika!

Cristiano Ronaldo uniknie procesu o gwałt? Sąd stanął po stronie zawodnika!
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: Sky News | Sky Sports

Ponad rok temu Kathryn Mayorga oskarżyła Cristiano Ronaldo o gwałt, którego piłkarz Juventusu miał się dopuścić w 2009 roku. Portugalczyk od początku wiedział, że ta sprawa może mu zaszkodzić, dlatego sporządzono odpowiednią umowę, w której kobieta zobowiązała się do milczenia.

Latem 2009 roku 34-letni obecnie Portugalczyk miał poznać Amerykankę w Las Vegas, gdzie doszło do ich schadzki w pokoju hotelowym. W pewnym momencie kobieta rozmyśliła się, lecz atakujący Juventusu nie dał za wygraną i miał doprowadzić do stosunku seksualnego wbrew jej woli.

Po wszystkim 26-letnia wówczas Kathryn Mayorga zgłosiła się na policję, gdzie poinformowała, że została zgwałcona przez sławnego piłkarza. Nie podała jednak jego danych personalnych. Miesiąc później Amerykanka poprzez swojego prawnika skontaktowała się z Cristiano Ronaldo, a po roku negocjacji strony wypracowały ugodę.

Za milczenie kobieta otrzymała 375 tysięcy dolarów. Wtedy pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki myślał, że temat jest już zamknięty. W 2017 roku „Der Spiegel” za sprawą Football Leaks dotarł jednak do tych informacji, co spowodowało, że 35-letnia obecnie Mayorga ostatecznie postanowiła o wszystkim opowiedzieć na łamach mediów.

Już wtedy zapowiadała ona, że wytoczy Portugalczykowi proces sądowy. Niemniej zawodnik Juventusu od początku twierdził, że do stosunku seksualnego doszło, ale za obopólną zgodą.

Jak zapowiadała, tak zrobiła, lecz ku jej zdziwieniu, Sąd w Nevadzie oddalił sprawę. Teraz na drodze cywilnej prawnicy Amerykanki próbowali dowieść, że w momencie podpisywania ugody nie była ona w pełni świadoma, jednak sędzia Daniel Albregts nie przychylił się do ich opinii i tym samym stanął po stronie Portugalczyka.

Teraz sprawa trafi do sądu wyższej instancji, który zdecyduje co dalej. 

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy