Dybala jednak w Premier League?! Tottenham naciska na czwartkowy transfer!

Dybala jednak w Premier League?! Tottenham naciska na czwartkowy transfer! fot. FotoPyk
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: David Ornstein (BBC)

Paulo Dybala ostatecznie może wylądować w Premier League, a konkretnie w Tottenhamie Hotspur.

Argentyńczyk miał być częścią hitowej wymiany z Manchesterem United, w ramach której do Juventusu powędrowałby Romelu Lukaku, jednak 25-latek ostatecznie odrzucił tę możliwość, co było oczywiście nie w smak „Starej Damie” i Maurizio Sarriemu. Włoch zażyczył sobie bowiem angażu belgijskiego napastnika, przy okazji informując Paulo Dybalę, że nie znajduje się on w jego planach na nadchodzący sezon.

Zawodnik wziął sobie te słowa do serca i w ekspresowym tempie miał wyrazić chęć dołączenia do Tottenhamu Hotspur. „Koguty”, mając „zielone światło” od atakującego, rozpoczęły negocjacje z mistrzem Włoch i choć początkowo Romeo Agresti i Gianluca Di Marzio podawali, że oba kluby się dogadały, rozmowy wciąż trwają. Potem pojawiła się jednak informacja, że Argentyńczyk nie chce przechodzić do Premier League.

Tymczasem jak informuje David Ornstein ze stacji BBC, finalista Ligi Mistrzów jest coraz bliżej wypracowania porozumienia, a wszystkie zainteresowane strony są dobrej myśli. Warto dodać, że Anglicy skupili wszystkie siły wokół 23-krotnego reprezentanta Argentyny po tym, jak Sporting odrzucił trzy oferty za Bruno Fernandesa (ostatnia miała opiewać na 55 milionów euro plus dziesięciomilionowe bonusy), a gracz Juventusu wyraził weto w sprawie przenosin do Manchesteru United.

Należy jednak pamiętać, że operacja jest o tyle trudna do przeprowadzenia, iż „Koguty” w ramach oddzielnej transakcji musiałyby nabyć prawa do wizerunku Paulo Dybali, za co nie tak dawno Jorge Antun, jego agent, miał żądać od „Czerwonych Diabłów” 15 milionów funtów. Ponadto na drugim biegunie toczą się negocjacje w sprawie angażu Giovaniego Lo Celso z Realu Betis i Ryana Sessegnona z Fulham.

25-latek piłkarzem „Starej Damy” jest od sezonu 2015/2016, lecz w ubiegłej kampanii nie dostawał tak wielu szans na zaprezentowanie swoich umiejętności od pierwszych minut jak przedtem. W efekcie spędził na boisku 2820 minut (przed rokiem 3378), a swoją obecność zaznaczył 10 trafieniami i pięcioma asystami.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy