Eden Hazard po wygraniu Ligi Europy

Eden Hazard po wygraniu Ligi Europy fot. FotoPyk
Karol Brandt
Źródło: BT Sport

Chelsea pokonała dzisiaj w meczu finałowym Ligi Europy Arsenal 4:1. Bezapelacyjnym bohaterem zawodów był Eden Hazard, który zanotował dwa trafienia.

Po pierwszej połowie starcia finałowego w Baku mieliśmy wynik bezbramkowy. W drugiej połowie piłkarze obu ekip wynagrodzili nam czekanie i obejrzeliśmy aż pięć bramek. Cztery z nich zdobyli „The Blues”. Tym samym trofeum powędrowało do ich rąk.

Nim jednak zawodnicy zostali nagrodzeni medalami, wywiadu stacji BT Sport udzielił Eden Hazard, który w jasnych słowach pożegnał się z kibicami Chelsea.

– To był znakomity wieczór. Myślę, że w pierwszej połowie oba zespoły zmagały się z drobnym stresem, ale to zrozumiałe, w końcu to finał. Kiedy jednak Olivier Giroud zdobył bramkę, był to początek wspaniałej nocy. Graliśmy dobrze i kontrolowaliśmy przebieg rywalizacji. Cieszę się z powodu tego, że wraz z chłopakami zdobyliśmy to trofeum. W przerwie trener powiedział nam, aby nadal grać swoją piłkę i dzisiaj pokazaliśmy naszą mentalność – powiedział.

– Moja przyszłość wyjaśni się w ciągu kilku najbliższych dni. Dzisiaj w mojej głowie było jedynie wygranie tego trofeum. Decyzja już jednak została podjęta i teraz wszystko zależy od obu klubów. Myślę, że to pożegnanie, ale w piłce nożnej nigdy nic nie wiadomo. Moim marzeniem było grać w Premier League i zrobiłem to dla jednego z największych klubów na świecie, więc może teraz nadszedł czas na nowe wyzwanie – dodał.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy