FC Barcelona nie do powstrzymania, gol Roberta Lewandowskiego [WIDEO]. Cudowna seria w LaLidze

2026-01-03 23:04:16; Aktualizacja: 13 godzin temu
FC Barcelona nie do powstrzymania, gol Roberta Lewandowskiego [WIDEO]. Cudowna seria w LaLidze Fot. Canal+ Sport
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

FC Barcelona wygrała już dziewiąty mecz z rzędu w LaLidze 2025/2026. Na jej przeszkodzie próbował stanąć rewelacyjny w tej edycji Espanyol. Derby stolicy Katalonii zakończyły się wynikiem 2:0 dla gości po uderzeniach rezerwowych: Daniego Olmo oraz Roberta Lewandowskiego.

Wyjazdowe starcie dla „Dumy Katalonii” od początku zapowiadało się na te z kategorii bardzo wymagających. Nie chodziło nawet o sam fakt, że emocje sięgają zenitu w konfrontacji zespołów z tego samego miasta na RCDE Stadium. „Papużki” na półmetku sezonu utrzymują się w walce nawet o miejsce w Lidze Mistrzów.

W przypadku zwycięstwa zbliżyłyby się do czwartego Atlético Madryt już tylko na punkt i należy im oddać, że w pierwszej połowie były w stanie tworzyć groźniejsze sytuacje. W pierwszym kwadransie torpedowały lidera stałymi fragmentami gry, a raz Joan García musiał nawet wybronić sytuację sam na sam. Spisał się doskonale i to między innymi wygwizdywany wychowanek Espanyolu zapobiegł otwarciu wyniku.

Obrona gospodarzy wyglądała na bardzo dobrze zorganizowaną i nie dali doprowadzić rywalowi do stuprocentowej sytuacji. Skruszyć mur dryblingiem próbował Lamine Yamal, były liczne próby dośrodkowania w pole karne, ale groźnych sytuacji jak na lekarstwo.

Obraz drugiej połowy znacznie się nie zmienił. Dalej to domownicy częściej dochodzili do głosu w dążeniu po pierwszą bramkę, choć jedną z sytuacji po dograniu od Yamala koncertowo zmarnował też Frenkie de Jong. Z biegiem czasu po obu stronach wkradała się niedokładność. Pachniało bezbramkowym remisem.

Zmiany dokonane przez Hansiego Flicka zaowocowały jednak kolejnym kompletem punktów. Najpierw akcja rezerwowych – Fermín López do Daniego Olmo i w 86. minucie zrobiło się 1:0 dla FC Barcelony. Kilka minut później na wysokości zadania stanął Robert Lewandowski po kolejnej asyście Hiszpana.

To ważny moment dla „Lewego”. Kapitan reprezentacji Polski strzelił pierwszego gola od końcówki listopada. Na koncie ma dziewięć bramek w LaLidze po 14. występie.

W ten sposób Barça konsekwentnie utrzymuje przewagę nad goniącym Realem Madryt. Na teraz różnica wynosi siedem punktów. „Królewscy” ponownie skrócą dystans do czterech, jeśli w niedzielę pokonają u siebie Real Betis.