Gigi Becali lekceważąco o liderze ligi: Nie powinni myśleć o mistrzostwie
2025-11-03 21:32:48; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Właściciel mistrza Rumunii FCSB, Gigi Becali, znany jest z kontrowersyjnych wypowiedzi i nietraktowania przeciwników ligowych na poważnie. Pomimo tego, że jego drużyna traci aż 12 punktów na półmetku sezonu do lidera FC Botosani, to nie uważa tego klubu za poważnego przeciwnika w walce o tytuł.
Zdaniem Becalego, inne zespoły stanowią prawdziwą konkurencję dla obrońców tytułu.
- Zostawcie to FC Botosani w spokoju – zaapelował na antenie telewizji Digi Sport.
- Interesuje mnie, co robią Rapid i Universitatea Craiova, bo gram przeciwko nim. Muszę więc wygrać trzy lub cztery mecze więcej niż oni, żeby tam się dostać [na pierwsze miejsce w tabeli – red.] - przekonywał ekscentryczny milioner.Popularne
FCSB ostatnio w lidze prezentuje się nieco lepiej niż na starcie sezonu, ale nadal jest poza pierwszą szóstką, która w play offach będzie rywalizować o mistrzostwo. Dla odmiany, wspomniany FC Botosani doznał tylko jednej porażki w sezonie i zanotował ostatnio sześć zwycięstw z rzędu. Becali nie zamierza jednak traktować zespołu trenowanego przez Leo Grozavu poważnie.
- Mówiłem o FC Botosani, że nie dostaną się do baraży [play offów – red.], żeby podrażnić Valeriu Iftime [właściciela Botosani – red.], ale nie odpadli – żałował Becali.
- Iftime nie powinien sobie wyobrażać, że zdobędą jakiekolwiek mistrzostwo. Gram przeciwko Rapidowi, a właściwie Universitatei Craiova, bo bardziej boję się Craiovy – przyznał w wywiadzie.
W bezpośrednim starciu FC Botosani pokonał FCSB 3:1. Dla Becalego nie jest to jednak w dalszym ciągu rywal zasługujący na jego uwagę i respekt.
PAWEŁ KIEŁBUS









![Cztery szybkie ciosy FC Barcelony! Finał coraz bliżej [WIDEO]](img/photos/114281/170x113/ferran-torres.jpg)






















