Icardi na celowniku AS Monaco. Jest oferta!

Icardi na celowniku AS Monaco. Jest oferta! fot.
Rafał Bajer
Źródło: RAI Sport

AS Monaco przygotowało ofertę za Mauro Icardiego.

Inter swoje, Icardi swoje - tak można określić dotychczasowe spekulacje na temat byłego kapitana „Nerazzurrich”. Mediolańczycy najchętniej sprzedaliby go do SSC Napoli, lecz piłkarz upiera się, że chce trafić do Juventusu. „Stara Dama” jak na razie zwleka, licząc na rozwiązanie sytuacji ze swoimi napastnikami, tymczasem zwaśnione strony postara się pogodzić AS Monaco. Zespół z księstwa zmaga się w ostatnich miesiącach z problemami, dlatego władze klubu chcą poważniej zainwestować, by dać impuls do powrotu do czołówki Ligue 1.

Podobnie jak „Partenopei”, monakijczycy proponują Interowi kwotę rzędu 60-65 milionów euro. „RAI Sport” twierdzi, że oferta nie została jeszcze oficjalnie przedstawiona, ale zainteresowanie jest dość poważne. Monaco zdaje sobie sprawę, że piłkarz nie jest zbyt skory na zagraniczny transfer, dlatego chce go skusić wysoką pensją, która opiewałaby na 12 milionów euro rocznie.

Jest to duża przebitka w porównaniu do warunków proponowanych obecnie przez Napoli. Aurelio De Laurentiis i spółka są gotowi na wydatek rzędu 7,5 miliona euro, a do tego są skłonni dołożyć kolejne dwa miliony w formie bonusów. Oferta z Ligue 1 wciąż jest jednak lepsza, a taki obrót spraw mógłby być nawet na rękę Interowi, który z chęcią sprzeda zawodnika poza Serie A, zwłaszcza, że ASM nie gra nawet w Lidze Mistrzów.

Mimo wszystko Icardi pozostaje najważniejszą osobę w całym zamieszaniu. To on i jego żona/agentka Wanda Nara zdecydują jaki kierunek obiorą i niewykluczone, że będzie trzeba na to poczekać jeszcze jakiś czas. Okno transferowe zamyka się 2 września.

Warto przy tym pamiętać, że para będzie musiała rozwiązać także swoje sprawy prywatne, jeśli ostatecznie Icardi zdecydowałby się na transfer do księstwa. Oboje opiekują się dziećmi z wcześniejszego związku Nary z Maxim Lopezem. Jeśli przeprowadziliby się za granicę, możliwe, że włoski sąd rodzinny przekaże opiekę nad dziećmi Lopezowi. Icardi wraz z żoną z pewnością będą chcieli tego uniknąć.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy