Jednak wypożyczenie Bale'a w końcówce okna transferowego?!

Jednak wypożyczenie Bale'a w końcówce okna transferowego?! fot. FotoPyk
Karol Brandt
Źródło: AS

Według hiszpańskich mediów Bayern Monachium cały czas przygląda się sytuacji Garetha Bale’a i niewykluczone, że wkrótce złoży za niego ofertę.

Walijczyk w tej chwili może się czuć oszukany, gdyż po tym jak w oficjalnym przekazie medialnym Zinédine Zidane potwierdził, że skrzydłowy znajduje się na wylocie z klubu, władze Realu Madryt storpedowały jego przeprowadzkę do Chin. Jakby tego było mało, nim „Królewscy” zakończyli negocjacje z Jiangsu Suning, 30-latek wziął udział w meczu towarzyskim, gdzie zaprezentował się z niezłej strony m.in. wpisując się na listę strzelców.

W efekcie „Książę Walii” miał się znajdować w kiepskiej formie psychicznej, dlatego poprosił o niewłączanie go do kadry na turniej Audi Cup. Teraz jego sytuacja jest wielką niewiadomą, bo choć madrytczycy od kilku miesięcy planowali jego sprzedaż, gdy na stole pojawiła się kusząca oferta (szczególnie dla zawodnika), odrzucili ją. Nie oznacza to jednak, że Real Madryt wiąże z 77-krotnym reprezentantem swojego kraju długofalowe plany i gdy tylko pojawi się kolejna propozycja, dyrekcja dogłębnie ją przeanalizuje.

Tu pojawia się Bayern Monachium, którego zachowanie można określić tytułem filmu „Przyczajony tygrys, ukryty smok”. Niemcy nieustannie przyglądają się temu, co dzieje się wokół Garetha Bale’a, lecz nie wykonują nerwowych ruchów. Według „AS-a” wynikiem tego może być oferta w końcowych dniach sierpnia, która zakłada wypożyczenie, być może z opcją kupna, tak jak miało to miejsce dwa lata temu z Jamesem Rodríguezem.

Co prawda w tej chwili takim rozwiązaniem nie jest zainteresowany ani hiszpański klub, ani piłkarz z Wysp Brytyjskich, pomimo tego w obliczu braku innych ofert i perspektywy pozostania na Santiago Bernabéu, transakcja ostatecznie może mieć pozytywny finał, na co z pewnością liczą władze mistrzów Niemiec. Wspomniane źródło dodaje, że swoją rolę w takim transferze odegrałby również Adidas (sponsor obu klubów), który po zainwestowaniu ogromnych pieniędzy w projekt Bayernu Monachium liczy na transfer piłkarza rozpoznawanego na całym świecie.

Biorąc pod uwagę te informacje, saga transferowa z 30-latkiem w roli głównej jeszcze się nie kończy, a jej finał datowany jest na drugiego września, kiedy to zamyka się okno zarówno w Hiszpanii, jak i Niemczech.

Bale jak dotąd przywdziewał trykot „Los Blancos” 231 razy, w tym czasie strzelił 102 gole i zanotował 65 asyst.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy