Jego odejście z Wisły Kraków jednak nie jest przesądzone? „Wiele jeszcze może się zmienić”

2026-01-03 07:16:26; Aktualizacja: 7 godzin temu
Jego odejście z Wisły Kraków jednak nie jest przesądzone? „Wiele jeszcze może się zmienić” Fot. Krzysztof Porebski / PressFocus
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Jarosław Królewski [X]

Mariusz Jop oraz Gianluca Di Marzio mówili o transferze Wiktora Staszaka do US Lecce jako o czymś pewnym. Ostrożniej sprawę ujął prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który zabrał głos na temat sytuacji 19-latka na platformie X.

Wiktor Staszak to 19-letni defensywny pomocnik, który do Wisły Kraków przeniósł się przed startem trwającego sezonu z KKS-u Kalisz.

W pierwszej drużynie zanotował on tylko cztery występy, co przełożyło się na zaledwie nieco ponad 100 minut spędzonych na murawie, ale za to z dobrej strony pokazywał się w rezerwach - na poziomie III ligi rozegrał 11 spotkań, a na swoim koncie zapisał trzy trafienia oraz asystę.

Jak się okazuje, przyciągnęło to uwagę działaczy US Lecce. 19-latek miałby zasilić tamtejszą młodzieżówkę w ramach wypożyczenia z opcją wykupu, opiewającą na 400 tysięcy euro. Ta operacja według Gianluki Di Marzio miała już być przesądzona, a o odejściu 19-latka jako o czymś pewnym mówił także szkoleniowiec „Białej Gwiazdy”, Mariusz Jop. Ostrożniej sprawę ujął prezes Wisły Kraków, Jarosław Królewski, który zabrał głos na temat sytuacji 19-latka na platformie X.

„Sprawa Wiktora Staszaka pozostaje w toku, więc wiele jeszcze może się zmienić.

Już dziś pokazuje jednak, jak kluczowe jest wyróżnianie się w meczach drugiej drużyny oraz jak ważna dla całego klubu była jej reaktywacja na odpowiednio wysokim poziomie.

To zawodnik, który z pełnym spokojem może rywalizować o miejsce w szerokim składzie pierwszej drużyny Lecce – znamy jego umiejętności. Cieszy również fakt, że dzięki Wiśle coraz więcej polskich zawodników ma realną szansę sprawdzić swoje umiejętności w różnych warunkach i na różnych rynkach” - napisał Królewski.