„Jestem właściwą osobą na właściwym miejscu”. Erik ten Hag nie stracił wiary po dotkliwej porażce Manchesteru United

2024-05-07 07:23:42; Aktualizacja: 2 miesiące temu
„Jestem właściwą osobą na właściwym miejscu”. Erik ten Hag nie stracił wiary po dotkliwej porażce Manchesteru United Fot. feelphoto / shutterstock.com
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Sky Sports

Erik ten Hag przyznał na gorąco po meczu, że jego Manchester United został „zmiażdżony” przez Crystal Palace, lecz nadal uważa, że jest właściwym trenerem mogącym poprowadzić ten klub w świetlaną przyszłość.

„Czerwone Diabły” nieoczekiwanie poległy na Selhurst Park aż 0:4, co stanowi dla nich największą porażkę w tym sezonie. Na cztery mecze przed końcem zmagań we wszystkich rozgrywkach straciły aż 81 bramek. To najgorszy wynik od 47 lat.

– Daliśmy piłkarzom czytelne instrukcje, jak powinni bronić w takich sytuacjach. Nie potrafili tego przełożyć na boisku. Zostaliśmy zmiażdżeni. Strata pierwszej bramki to jedno, ale słabości okazywaliśmy także po lewej stronie, gdy dwoje zawodników podwajało krycie jednego zawodnik. To była kiepska gra w obronie – zaczął.

– Czy jestem odpowiednią osobą na stanowisku? Bez wątpienia. Jeśli odpowiedni piłkarze są dostępni do gry, wtedy mamy dobry skład. Obecnie brakowało nam niemal wszystkich podstawowych zawodników defensywnych. Stąd biorą się problemy – powiedział na swoją obronę Holender.

– Słaba dyspozycja Casemiro? Nieudany odbiór piłki od Olise'a po wyrzucie z autu? Nie można sprowadzać tej sytuacji tylko do jednego piłkarza. Liczy się występ ogółu. Jednak strata takiej bramki nigdy nie powinna mieć miejsca.

– Będę nieustannie walczył. Przygotowałem zespół w najlepszy sposób, jaki tylko mogłem. Okazało się to niewystarczające, biorę za to odpowiedzialność, ale znajdę energię, aby przygotować ich kolejny raz tym razem na niedzielę – dodał.

Następnym przystankiem w walce o europejskie puchary będzie Arsenal przed własną publicznością. „Kanonierzy” przyjadą zdeterminowani, aby naciskać na Manchester City w korespondencyjnej potyczce o mistrzowski tytuł.