Juventus skompromitował się w meczu z Empoli. Massimiliano Allegri tłumaczy: To nas zaskoczyło

Juventus skompromitował się w meczu z Empoli. Massimiliano Allegri tłumaczy: To nas zaskoczyło fot. ph.FAB / Shutterstock.com
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: DAZN

Przed meczem Empoli - Juventus Włoski Związek Piłki Nożnej poinformował o odebraniu turyńczykom w tabeli Serie A dziesięciu punktów. To nie podziałało zbyt dobrze na piłkarzy, którzy przegrali 1:4. Po ostatnim gwizdku arbitra wywiadu udzielił Massimiliano Allegri.

„Stara Dama” przygotowywała się do zawodów jako wicelider tabeli, ale nim doszło do ich rozpoczęcia, zespół został zepchnięty aż na siódme miejsce. To efekt decyzji podjętej przez Federalny Sąd Apelacyjnym w związku z nieprawidłościami przy transferach.

Massimiliano Allegri nie mógł liczyć na wicekapitana Danilo, który pod nieobecność Leonardo Bonucciego przywdziewa opaskę niezwykle często. Włoski trener w ataku postawił na dwójkę napastników, a szansę otrzymał Arkadiusz Milik.

Nie minęło pół godziny gry, a goście przegrywali już 0:2. Po przerwie gospodarze strzelili jeszcze jednego gola.

Dopiero w 85. minucie bramkę dla przyjezdnych zdobył Federico Chiesa, lecz ostatnie słowo i tak należało do miejscowych, którzy ostatecznie wygrali 4:1.

Empoli zajmuje dopiero czternastą pozycję i nie rozgrywa najlepszego sezonu. Trudno zatem odebrać ten wynik inaczej, niż jako kompromitację Juventusu.

Allegri uważa, że moment ujawnienia wspomnianej decyzji na pewno nie pomógł.

– Kwadrans przed meczem byliśmy drudzy, a potem okazało się, że odebrano nam dziesięć punktów – rozpoczął.

– To była dziwna sytuacja, przed meczem przyszedł werdykt. Zaczęliśmy dobrze, potem straciliśmy dwie bramki, mogliśmy skrócić dystans. To nie usprawiedliwia załamania psychicznego. Możemy rozmawiać o wielu rzeczach, ale musimy zachować spokój, zaakceptować porażkę. Przed meczem byliśmy drudzy w tabeli, a potem znaleźliśmy się o dziesięć punktów niżej. Tak to się potoczyło, ale chłopaki nie mają sobie nic do zarzucenia. Najbliższe dziesięć dni nie będzie łatwych: zderzenie z Sevillą, dziś odbierają ci dziesięć punktów. To nie są usprawiedliwienia, ale sytuacja jest nienormalna – stwierdził w rozmowie z DAZN.

Wobec odebrania dziesięciu punktów wydawało się, że 28 maja Juve zagra z Milanem o miejsce w Lidze Mistrzów. Teraz sytuacja się skomplikowała.

– Ten mecz mógł pozwolić nam zagrać z Milanem o awans do Ligi Mistrzów, ale byliśmy w tych rozgrywkach już od stycznia. Potem jedziesz do Sewilli i zostajesz wyeliminowany w dogrywce, to normalne, że masz załamanie psychiczne. Musimy zdobyć sześć punktów, aby dogonić czołówkę tabeli. Chłopcy dali z siebie wszystko – zauważył.

– Juventus sportowo jest drugi w tabeli. Chłopcy nie są robotami. Akceptujemy wszystko. Nie jako trener, ale jako osoba, która chce, aby to się skończyło. Oni decydują, gdzie Juve powinno być i mówią nam o tym. To brak szacunku dla ludzi, którzy wykonują swoją pracę. To niewiarygodne, dość – zakończył.

Turyńczycy z 59 punktami na swoim koncie zajmują obecnie siódme miejsce.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Jagiellonia miała nosa. „To jeden z najlepszych transferów okienka” [WIDEO] Jagiellonia miała nosa. „To jeden z najlepszych transferów okienka” [WIDEO] Marcin Bułka W SZTOSIE. Dwa obronione karne w meczu Ligue 1 [WIDEO] Marcin Bułka W SZTOSIE. Dwa obronione karne w meczu Ligue 1 [WIDEO] Sławomir Peszko wygrywa w trenerskim debiucie. Wieczysta Kraków na szczycie tabeli Sławomir Peszko wygrywa w trenerskim debiucie. Wieczysta Kraków na szczycie tabeli Piłkarze wściekli na klub o złe traktowanie Davida de Gei Piłkarze wściekli na klub o złe traktowanie Davida de Gei Vitor Roque zdruzgotany. Przyszły napastnik FC Barcelony z bardzo poważną kontuzją Vitor Roque zdruzgotany. Przyszły napastnik FC Barcelony z bardzo poważną kontuzją Warta Poznań pozyskała doświadczonego Ekstraklasowicza [OFICJALNIE]. „Kilka miesięcy temu sprowadzenie takiego zawodnika pozostałoby w sferze życzeń” Warta Poznań pozyskała doświadczonego Ekstraklasowicza [OFICJALNIE]. „Kilka miesięcy temu sprowadzenie takiego zawodnika pozostałoby w sferze życzeń” FC Barcelona: Xavi podpisał [OFICJALNIE] FC Barcelona: Xavi podpisał [OFICJALNIE]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy