Krótko w sprawie Marka Papszuna. „To przypadek”

2025-11-29 21:31:40; Aktualizacja: 1 godzina temu
Krótko w sprawie Marka Papszuna. „To przypadek” Fot. STANISLAW KLEPKA/ ARENA AKCJI
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Kamil Głębocki [X]

Legia Warszawa opublikowała pewne zdjęcie przed swoim meczem ligowym z Motorem Lublin, na którym widać... medalik. Kamil Głębocki z Nawylot.tv w odniesieniu do takowych sugestii dał jednak do zrozumienia, że nie jest to ukryty przekaz oznaczający porozumienie w sprawie Marka Papszuna.

W przypadku Marka Papszuna i jego potencjalnych przenosin z Rakowa Częstochowa do Legii Warszawa wiemy sporo, ale termin objęcia przez niego stołecznego zespołu wciąż pozostaje pod znakiem zapytania. To, że szkoleniowiec chce pracować w klubie ze stolicy naszego kraju, jest jasne, bo potwierdził to przed czwartkowym starciem aktualnej ekipy z Rapidem Wiedeń w Lidze Konferencji.

W sobotę Legia opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie swojej koszulki w związku z nadchodzącym meczem z Motorem Lublin w Ekstraklasie. Znajdujący się na nim chłopiec ma na sobie również medalik.

Niektórzy odebrali to jako odniesienie do chęci zatrudnienia Papszuna, złożenie nowej oferty czy nawet znak, że porozumienie w jego sprawie zostało osiągnięte. Przypomnijmy, iż chodzi tutaj o konsensus między władzami warszawskiego klubu a szefostwem Rakowa.

„W negocjacjach nie ma przełomu, zdjęcie to przypadek” - skomentował Kamil Głębocki jeden z wpisów o takim zabarwieniu.

Raków rozegra swoje kolejne spotkanie ligowe w niedzielę, kiedy to skonfrontuje się z Arką Gdynia. Zobaczymy, czy będzie to ostatnie starcie, w którym poprowadzi go 51-letni trener.

Legia zmierzy się z Motorem w poniedziałek.