Legia Warszawa chciała piłkarza Arsenalu! Michał Żewłakow zaskoczył

2026-01-22 12:20:48; Aktualizacja: 28 minut temu
Legia Warszawa chciała piłkarza Arsenalu! Michał Żewłakow zaskoczył Fot. IMAGO / Nordphoto
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Legia Warszawa

Zimą do Legii Warszawa dołączył nowy bramkarz Otto Hindrich. Okazuje się, że stołeczny klub w tym samym okresie interesował się również Karlem Heinem z Arsenalu, co w rozmowie z klubowymi mediami potwierdził dyrektor sportowy Michał Żewłakow.

Legia Warszawa w ramach pierwszego transferu po zatrudnieniu na ławce trenerskiej Marka Papszuna sprowadziła do siebie nowego bramkarza w postaci Otto Hindricha.

23-latek został pozyskany przez działaczy z Łazienkowskiej na zasadzie transferu definitywnego z CFR Cluj. Medialne doniesienia sugerują nam, że ruch ten pochłonął z klubowej kasy 500-600 tysięcy euro.

Warszawska drużyna miała na swojej liście życzeń jeszcze innych golkiperów i to nie byle jakich, bo jak się okazuje, numerem jeden był zawodnik Arsenalu. Szczegóły ujawnił sam Michał Żewłakow.

Dyrektor sportowy Legii zdradził w rozmowie z klubowymi mediami, że Legia interesowała się Karlem Heinem. 23-latek w sierpniu został wypożyczony z Arsenalu do Werderu Brema, ale tam jest tylko opcją rezerwową, co klub ze stolicy Polski chciał skrzętnie wykorzystać.

Finalnie tego tematu nie udało się jednak dopiąć, w związku z czym do drużyny dowodzonej przez Papszuna dołączył wspomniany wyżej Hindrich.

- Jeśli chodzi o golkiperów, to ten, którego podpisaliśmy, był jednym z dwójki, którymi się interesowaliśmy. Był jeszcze jeden bramkarz w orbicie zainteresowań. To temat, który okazał się bardzo ciężki, bo to zawodnik Arsenalu, który jest wypożyczony do Werderu Brema, gdzie za bardzo nie grał. To był tak naprawdę nr 1, natomiast my skończyliśmy z Otto - przyznał Żewłakow cytowany przez portal Legia.net.

Hein dołączył do Arsenalu w 2018 roku z Nomme United. Estończyk od tamtej pory rozegrał tylko jeden mecz w pierwszym zespole „Kanonierów”, kiedy to w listopadzie 2022 roku wystąpił w przegranym 1-3 spotkaniu Pucharu Ligi Angielskiej przeciwko Brighton & Hove Albion.

W Werderze sytuacja 45-krotnego reprezentanta kraju jest ciężka, co potwierdza fakt, że od momentu letnich przenosin zdołał zaliczyć tylko dwa występy.