Legia Warszawa się na nim nie poznała, skorzystał na tym Jacek Magiera. „Niesamowity czas” gracza Śląska Wrocław

2024-05-05 16:33:22; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Legia Warszawa się na nim nie poznała, skorzystał na tym Jacek Magiera. „Niesamowity czas” gracza Śląska Wrocław Fot. Tomasz Folta / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Transfery.info

Śląsk Wrocław, mimo nie najlepszej formy w ostatnich tygodniach, nadal ma szanse na mistrzostwo Polski. Jacek Magiera odważnie stawia w tym sezonie na kilku młodych zawodników, w tym Jehora Macenko, który wcześniej nie przebił się w barwach Legii Warszawa.

Śląsk nie prezentuje w rundzie wiosennej najlepszej formy. Na przestrzeni dwunastu spotkań zaliczył zaledwie trzy zwycięstwa, przez co stracił miejsce na szczycie tabeli. Mimo to nadal ma szanse na mistrzowski tytuł - do liderującej Jagiellonii Białystok traci zaledwie dwa punkty.

Jacek Magiera tuż po rozpoczęciu drugiej kadencji z pewnością odmienił wrocławską drużynę. Ta kilka miesięcy po wywalczeniu awansu włączyła się w walkę o tytuł. 47-letni trener nie bał się postawić na kilka nieoczywistych postaci.

Sporo mówi się przede wszystkim o postawie Piotra Samca-Talara, który dość niespodziewanie odgrywa ważną rolę w zespole „Wojskowych”. Na wyróżnienie zasługuje także Jehor Macenko.

22-latek dołączył do Śląska w 2022 roku z Legii Warszawa. W stołecznym klubie występował w zespołach młodzieżowych, a potem w trzecioligowych rezerwach. Ostatecznie nie zdołał zadebiutować w seniorskim składzie.

Grający wcześniej głównie na pozycji stopera zawodnik stanowi jedno z odkryć Jacka Magiery, który docenił jego postawę w rezerwach, a następnie włączył do pierwszej kadry, gdzie dostrzegł w nim potencjał na bocznego defensora.

Macenko wykorzystał szansę. W tej kampanii zagrał już 24-krotnie. Dwa ostatnie mecze z Ruchem Chorzów i ŁKS-em okrasił dwoma trafieniami. Starcia z łódzką ekipą nie zaliczy jednak do udanych, gdyż ujrzał czerwoną kartkę.

Nie wiadomo jeszcze, jak potoczy się najbliższa przyszłość Ukraińca. Jego kontrakt wygasa już pod koniec czerwca.

- Jak na razie nie było żadnych rozmów. Wiem, że muszę o ten kontrakt powalczyć, bo nie dostanę nic za darmo. Mam nadzieję, że będę w tych barwach dalej grał. Był okres, gdzie przez rok nie występowałem w rezerwach i zastanawiałem się, co ze sobą robić, a teraz przeżywam niesamowity czas. Cieszę się każdym meczem - wyjawił niedawno w rozmowie z portalem Sląsknet.com.