Leonardo Rocha w Lubinie. To powiedział w sprawie transferu
2026-01-24 17:25:30; Aktualizacja: 1 godzina temu
Leonardo Rocha znalazł się w centrum dużego zamieszania. Nadal nie wiadomo, jak zakończy się temat jego ewentualnego powrotu do Zagłębia Lubin. Czas ucieka. Napastnik czeka na rozwój wydarzeń. „Jeśli nic się nie wydarzy, w poniedziałek wracam do Częstochowy” - poinformował w rozmowie z Filipem Trokielewiczem.
Portugalski snajper pojawił się w Lubinie. Opublikowane przez niego zdjęcie mogło przyspieszyć bicie serc kibicom, którzy mocno liczą na jego powrót.
Po udanej rundzie, okraszonej siedmioma trafieniami, Rocha wrócił przedwcześnie do Rakowa Częstochowa. Wydawało się, że Zagłębie skorzysta z opcji wykupu za blisko milion euro, ale nagle zarząd wycofał się z tego pomysłu.
Jest jeszcze szansa, że dojdzie do wyczekiwanego przez sympatyków „Miedziowych” transferu. Nowa opcja to wypożyczenie z zapisem o obligatoryjnym wykupie za 900 tysięcy euro. Byłby więc czas na uzbieranie niezbędnej sumy.Popularne
Rocha nie wie, jak zakończy się cała ta sytuacja.
- Cóż, na razie tutaj jest mój dom i czekam na jakieś informacje przez najbliższe 2–3 dni. Jeśli nic się nie wydarzy, w poniedziałek wracam do Częstochowy - oznajmił 28-latek w rozmowie z Filipem Trokielewiczem.
Leonardo Rocha pojawił się dziś w Lubinie. Nie oznacza to jednak, że temat jego definitywnych przenosin do Zagłębia posunął się do przodu.
— Filip Trokielewicz (@Filipinn009) January 24, 2026
Od samego zainteresowanego usłyszałem: – Cóż, na razie tutaj jest mój dom i czekam na jakieś informacje przez najbliższe 2–3 dni. Jeśli nic… pic.twitter.com/M8bNkRS32f
Zagłębie spędza przerwę zimową na piątej lokacie w tabeli Ekstraklasy.














![Kamil Grabara samodzielnym liderem. Następny obroniony rzut karny w tym sezonie [WIDEO]](img/photos/114833/170x113/kamil-grabara.jpg)

















