Levante walczy o trofeum za... 1937 rok. Nowe fakty wyszły na jaw!

Levante walczy o trofeum za... 1937 rok. Nowe fakty wyszły na jaw!
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: AS

Levante UD nie poddaje się w walce o krajowy puchar za 1937 rok i teraz ma poważny argument, by wygrać sprawę.

Druga połowa lat 30. XX wieku nie była zbyt łatwa dla Hiszpanów. Wojna domowa targała krajem i podzieliła go na dwie części, a sytuacja polityczna miała bardzo duży wpływ na piłkę nożną. Hiszpanie mimo trudów wojny nie zaprzestali uprawiać ulubionej dyscypliny i starali się kontynuować oficjalne rozgrywki, choć pod egidą dwóch różnych federacji. Kiedy jednak wszystko w miarę się unormowało, RFEF uznało, że tytuły z lat 1937-1938 są nieważne.

To postawiło w trudnym położeniu Levante, które zdobyło wtedy prawdopodobnie najważniejsze trofeum w swojej historii - Copa de la España Libre. Walka ekipy z Walencji o przyznanie tego pucharu trwa od lat, a ostatnio hiszpańska federacja odmówiła klubowi racji w 2009 roku. Teraz światło dzienne ujrzały jednak nowe dokumenty, odnalezione przez organizację przeczesującą historię hiszpańskiej piłki w poszukiwaniu statystyk i faktów na jej temat.

Okazało się, że w związku z podziałem kraju FIFA oficjalnie uznała dwie hiszpańskie federacje, a dokument datowany jest na listopad 1937 roku. Jedna z federacji miała swoją siedzibę w San Sebastián, natomiast druga w Barcelonie. Ta druga zorganizowała turniej Copa de la España Libre, który odbył się tylko raz, a w jego finale Levante pokonało 1:0 Valencię.

Klub uważa, że puchar powinien być uznawany za kontynuatora Copa del Rey, który został zawieszony w trakcie wojny domowej. W 1939, kiedy generał Franco przejął władzę, federacje piłkarskie się zjednoczyły, a Puchar Króla został wznowiony pod nazwą Copa del Generalísimo, którą porzucił dopiero w sezonie 1976/1977.

RFEF oficjalnie uznaje, że wszystkie mecze rozegrane w trakcie zawieszenia rozgrywek były jedynie towarzyskie, ale z nowymi dowodami Levante liczy, iż w końcu będzie mogło szczycić się trofeum na swoim koncie. Podobne nadzieje ma teraz również Sevilla, która co prawda nie walczyła tak wytrwale o przyznanie laurów z tamtych czasów, ale teraz może na tym skorzystać. W jej przypadku chodzi o zdobycie Torneo Nacional de España w 1938 roku.

Zobacz również

Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Sponsor serwisu. Sprawdź promocję w PZBuk Vuković potwierdza: Alibec i Świerczok na celowniku Legii Vuković potwierdza: Alibec i Świerczok na celowniku Legii Rafał Kurzawa nie dla klubów Ekstraklasy. Polak trafi do Esbjerga Rafał Kurzawa nie dla klubów Ekstraklasy. Polak trafi do Esbjerga Giroud przechodzi do Interu Mediolan Giroud przechodzi do Interu Mediolan Arsenal sięgnie po zwycięzcę Copa Libertadores. Nowy obrońca o krok od transferu Arsenal sięgnie po zwycięzcę Copa Libertadores. Nowy obrońca o krok od transferu Podolski wciąż myśli o Górniku Zabrze. „Chcę w nim zagrać” Podolski wciąż myśli o Górniku Zabrze. „Chcę w nim zagrać” Legia wciąż poszukuje następcy Niezgody. Ma na oku jednego z czołowych strzelców rumuńskiej ekstraklasy Legia wciąż poszukuje następcy Niezgody. Ma na oku jednego z czołowych strzelców rumuńskiej ekstraklasy Lech Poznań zainteresowany Andreiem Peteleu Lech Poznań zainteresowany Andreiem Peteleu

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy