Lukas Podolski nie wytrzymał po porażce 0:4. „Nie chcę tego widzieć”

2025-11-29 11:09:29; Aktualizacja: 4 godziny temu
Lukas Podolski nie wytrzymał po porażce 0:4. „Nie chcę tego widzieć” Fot. Kai Taller/Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Lukas Podolski [X]

Górnik Zabrze zaskoczył - w negatywnym sensie. W 17. kolejce Ekstraklasy przegrał z Radomiakiem Radom 0:4. Głos po sromotnej wpadce zabrał Lukas Podolski.

Górnik do piątkowej rywalizacji z Radomiakiem Radom podchodził z pozycji lidera. Sytuacja przy Roosevelta wygląda bardzo dobrze tylko na pierwszy rzut oka.

Zabrzanie rozpoczęli listopad od zwycięstwa 5:1 z Arką Gdynia. Następnie przegrali jednak z Zagłębiem Lubin, by potem zremisować z Wisłą Płock. Katastrofa nadeszła właśnie w rywalizacji z podopiecznymi Gonçalo Feio.

Już po pierwszej połowie gospodarze prowadzili dwoma golami. Po zmianie stron dołożyli dwa kolejne. Górnik nie stworzył sobie praktycznie żadnej korzystnej sytuacji.

Lukas Podolski nie wstał z ławki rezerwowych. Mimo to bardzo mocno przeżywał tak dotkliwą porażkę.

„Chciałbym przeprosić wszystkich naszych kibiców za wczorajszy mecz. Nie chcę widzieć mojej drużyny i klubu w takiej formie - pozbawionych energii i pewności siebie. Każdy zawodnik powinien zadać sobie pytanie, czy dał z siebie wszystko w ostatnich tygodniach. Trzeba się obudzić! Zostały jeszcze dwa mecze. Potrzebujemy każdego, kto będzie w nich gotów dać z siebie wszystko !!!” - napisał mistrz świata z 2014 roku. 

Rola Podolskiego w tym sezonie na murawie jest już mocno ograniczona. Łącznie spędził na boisku nieco ponad 170 minut.