Mariusz Jop otwarcie na temat celu transferowego Wisły Kraków
2025-12-08 17:35:37; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Wisła Kraków zakończyła rundę jesienną pierwszej ligi na pierwszym miejscu, natomiast nikt pod Wawelem nie zamierza osiąść na laurach. Wciąż poszukiwane są wzmocnienia, a priorytetem będzie nowy napastnik, co potwierdził Mariusz Jop w rozmowie z „Gazetą Krakowską”.
Wisła Kraków w niedzielę rozegra ostatnie spotkanie w ramach rundy jesiennej pierwszej ligi. W nim piłkarze spod Wawelu mierzyli się z ŁKS-em Łódź na wyjeździe. Choć przegrywali 0-1, to ostatecznie byli w stanie wyrównać.
W takim razie przywożą z tego wyjazdu jedno oczko i na ten moment mają dziewięć punktów przewagi nad drugą Polonią Bytom.
Teraz przerwa zimowa, ale i w tym czasie 13-krotny mistrz kraju będzie rozglądał się za kimś, kto wzmocni rywalizację w składzie. Szykowane są transfery, co potwierdził trener Mariusz Jop.Popularne
Szkoleniowiec na łamach „Gazety Krakowskiej” wyznał, jakiego napastnika szuka 13-krotny mistrz kraju.
- Nie chciałbym tutaj podawać jakichś konkretnych pozycji, choć oczywiście wiadomo, że mówiliśmy już kilka razy o potrzebie wzmocnienia pozycji numer „dziewięć”. Chodzi o stworzenie sobie alternatywy w naszym sposobie grania. Chodzi o sprowadzenie wysokiego napastnika, który dobrze gra w powietrzu. Stworzyłoby nam to całkiem nowe możliwości. Szczególnie w sytuacjach, kiedy rywal broni nisko. To byłaby alternatywa i coś, co pozwoliłoby nam zwiększyć wachlarz możliwości w sposobie naszego grania, dodałoby nam kolejną opcję. Zobaczymy jednak, jaka będzie sytuacja - stwierdził.
Cały wywiad dostępny w tym miejscu.












![Klub z pierwszej ligi rozstał się z dyrektorem sportowym [OFICJALNIE]](img/photos/94347/170x113/stadion-gornika-leczna-podczas-intensywnych-opadow-sniegu.jpg)










![Mistrz Polski z Jagiellonią Białystok zakończył karierę. Postawił na biznes [OFICJALNIE]](img/photos/94188/90x60/adrian-dieguez-jose-naranjo.jpg)








