„Miałem oferty z wielu klubów”. Dlatego wybrał Widzew Łódź
2025-11-18 11:28:12; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
Widzew Łódź bardzo mocno wierzy, że drużynę na dobre tory sprowadzi Igor Jovićević. Chorwat przyznał, że otrzymał sporo ofert, ale wybrał czterokrotnego mistrza Polski z uwagi na oddanych kibiców. „I to jest prawda” - zapewniał na wydarzeniu „MoneyBall” trener.
Widzew przeszedł latem gruntowną metamorfozę. Robert Dobrzycki zasponsorował transfery warte łącznie ponad siedem milionów euro. Powiedzenie „Pieniądze nie grają” sprawdza się jednak do obecnej sytuacji łódzkiego klubu idealne.
Przejawiające ogromne ambicje drużyna zajmuje obecnie dwunaste miejsce w tabeli Ekstraklasy. Głęboko do szafy można więc na razie schować marzenia o walce w europejskich pucharach.
Igor Jovićević to trzeci, po Željko Sopiciu i Patryku Czubaku, szkoleniowiec, który odpowiada w tym sezonie za wyniki Widzewa. To jednak z nim są związane największe oczekiwania. Nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę naprawdę imponujące CV 51-latka.Popularne
Początki Chorwata w Polsce nie należą do łatwych. Na przestrzeni pierwszych pięciu spotkań zaliczył dwa zwycięstwa, dwie porażki i remis.
Na wtorkowej konferencji „MoneyBall” Jovićević przemówił do zgromadzonych. Jego wypowiedź mogła przypaść do gustu szczególnie kibicom.
- Przyjechałem do Widzewa, do Waszego domu, do Polski. To ja muszę się zaadaptować do Was, a nie Wy do mnie. To jest respekt, który muszę zachować, żebym mógł rozmawiać z piłkarzami czy dziennikarzami po polsku, wpasować się do otoczenia wokół Klubu. [...] Miałem oferty z wielu klubów, z Turcji czy Grecji, ale jak zobaczyłem kibiców Widzewa to wiedziałem, że chcę być na tym stadionie. I to jest prawda - zapewniał mistrz Ukrainy z Szachtarem Donieck.
Widzew po przerwie reprezentacyjnej zmierzy się z Koroną Kielce.










![Trener Polaków nie dla Chelsea. „Jesteśmy w tym razem!” [WIDEO]](img/photos/108670/170x113/francesco-farioli.jpg)







![Trener Polaków nie dla Chelsea. „Jesteśmy w tym razem!” [WIDEO]](img/photos/108670/90x60/francesco-farioli.jpg)











