Milion dolarów dla 14-letniego Neymara, czyli jak zablokowano jego transfer do Realu Madryt

Milion dolarów dla 14-letniego Neymara, czyli jak zablokowano jego transfer do Realu Madryt fot. Wikipedia
Rafał Bajer
Źródło: AS

Marcelo Teixeira, były prezydent Santosu, udzielił wywiadu, w którym wypowiedział się na temat Neymara.

Transfer napastnika jest w ostatnim czasie najgłośniejszym tematem na rynku transferowym. Wiele wskazuje na to, że zawodnik odejdzie z Paris Saint-Germain, choć jeszcze nie wiadomo czy wyścig po niego wygra FC Barcelona, czy też Real Madryt. Marcelo Teixeira wspomina jednak 2006 roku, kiedy „Królewscy” mieli szansę pozyskać wówczas 14-letniego Neymara. Działacz z dumą przyznaje, że to za jego sprawą utalentowany piłkarz został w ojczyźnie o kilka lat dłużej.

- Neymar był wniebowzięty, gdy dowiedział się o zainteresowaniu „galácticos”, ale w tamtym czasie mogliśmy dogadać się z jego ojcem i przedstawiliśmy mu ofertę, która pozwoliła mu zarobić milion dolarów. Szybko ją zaakceptował - powiedział prezydent Santosu w latach 1991-1993 oraz 2000-2009.

- Cały zarząd mówił mi, że zwariowałem, ale wszyscy wiedzieliśmy, że Neymar jest wyjątkowym piłkarzem. Zatrzymanie go było kluczowe dla Santosu i dla tego, co udało nam się dzięki niemu osiągnąć. To była trudna decyzja, którą musiałem podjąć samodzielnie, ale w tamtym czasie ktoś po prostu musiał to zrobić.

W ostatnim czasie loty Neymara znacznie spadły przez problemy z kontuzjami oraz pozaboiskowe ekscesy. Teixeira nie ma jednak wątpliwości, że zawodnik wciąż jest jednym z najlepszych w swoim fachu.

- Neymar to jeden z najlepszych piłkarzy na świecie. Jeśli spojrzysz na indywidualną jakość, myślę, że ma wszystko, by rywalizować z Messim i Ronaldo. Jestem pewien, że tak może się stać. Jego doradcy wykonują dobrą pracę, ja nie muszę mu niczego podpowiadać. Ale na jego miejscu po prostu grałbym w piłkę i pokazał wszystkim jakie mam umiejętności, a to wymaga ciężkiej pracy i poświęcenia, przy tym także talentu od Boga.

- Jakikolwiek klub sprowadzi Neymara, otrzyma topowego profesjonalistę, który uczyni różnicę na boisku. Zobaczymy czy trafi do Madrytu. Ale tak jak mówię, on poradzi sobie wszędzie.

Teixeira opowiedział także o tym, jak odkryto talent Neymara. Przyznał, że to właśnie przez niego Santos postanowił doinwestować w sektor młodzieżowy.

- Pierwszy raz widziałem Neymara w akcji, gdy miał 11 lat i grał w futsal. Dowiedziałem się o nim od Zito, naszego dyrektora ds. piłkarskich. Od razu rzucił nam się w oczy jego wielki talent. Wtedy mieliśmy tylko drużyny dla zawodników powyżej 15. roku życia. To dzięki Neymarowi otworzyliśmy niższe kategorie wiekowe, co przyczyniło się do odkrycia później takich zawodników jak Paulo Ganso, Felipe Anderson, Rafael Cabral i tuzina kolejnych.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy