Nie przeszedł testów w Legii Warszawa, teraz ją atakuje. „To kompletna bzdura”

2026-01-07 19:34:28; Aktualizacja: 1 dzień temu
Nie przeszedł testów w Legii Warszawa, teraz ją atakuje. „To kompletna bzdura” Fot. IMAGO / Giuseppe Maffia
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Azerisport.com

Marko Janković znajdował się zimą 2021 roku o krok od wzmocnienia Legii Warszawa. Od złożenia podpisu pod kontraktem dzieliły go testy medyczne, które… nie wypadły najlepiej. W konsekwencji odpuszczono jego pozyskanie. Teraz po latach sam zainteresowany zabrał głos na temat tej sytuacji.

Drużyna prowadzona we wspomnianym okresie przez Czesława Michniewicza poszukiwała wartościowego zawodnika do środka pola. Spośród wytypowanych kandydatów za najbardziej pasującego do taktyki preferowanej przez byłego selekcjonera reprezentacji Polski wybrano Marko Jankovicia, związanego wówczas ze SPAL.

Wszystkie zainteresowane strony wypracowały zadowalające porozumienie i Czarnogórzec przybył do naszego kraju w celu dopięcia pozostałych formalności. „Wojskowi” pochwalili się nawet zaistniałym faktem, co wskazywało na to, że nic nie stanie na przeszkodzie do pozyskania 30-latka.

Przeprowadzone testy wydolnościowe nie dały jednak zbyt optymistycznych rezultatów, a że Legia Warszawa potrzebowała gracza gotowego na już, to zrezygnowała z transferu.

Janković został w tej sytuacji na lodzie i musiał ratować się przeprowadzką do Beitaru Jerozolima. Potem wylądował w Hapoelu Tel-Awiw, a teraz z powodzeniem broni barw Karabachu.

I to właśnie na łamach azerskiego Azerisport.com wrócił myślami do wydarzeń z początku 2021 roku, oskarżając „Wojskowych” o podjęcie celowych działań, by nie doprowadzić do podpisania z nim umowy.

- Byłem wtedy we Włoszech i przez pewien czas nie grałem. Później pojawiła się możliwość transferu do Legii. Po badaniach lekarskich rzekomo uznano mnie za nieprzygotowanego. To kompletna bzdura, ponieważ nie potrafię zrozumieć, jak można uznać za nieprzygotowaną osobę, która od 20 lat biega i gra w piłkę nożną. Zostałem dosłownie wystawiony. Znalazłem się w sytuacji, w której ktoś mógł manipulować moją karierą, twierdząc, że nie jestem gotowy. Od tego momentu w mojej karierze zaczęła się całkowita przemiana. Zostało mi kilka opcji i niewybranie Izraela - gdzie jest dobra liga - byłoby katastrofą. Dopiero po roku bez gry w pełni to zrozumiałem – powiedział piłkarz.

Janković trafił latem 2022 roku do Karabachu. Od tego czasu zdobył 12 bramek i zaliczył 17 asyst w 147 występach.