OFICJALNIE: Argentyńska gwiazdka odbiła się od Bayeru Leverkusen. Czas na drugie wypożyczenie z Manchesteru City

2026-01-18 15:28:50; Aktualizacja: 1 godzina temu
OFICJALNIE: Argentyńska gwiazdka odbiła się od Bayeru Leverkusen. Czas na drugie wypożyczenie z Manchesteru City Fot. IMAGO / Kyodo News
Paweł Machitko
Paweł Machitko Źródło: Girona FC

Claudio Echeverri nie pokazał się z dobrej strony w Bayerze Leverkusen, więc po kilku miesiącach wrócił do Manchesteru City, by teraz w styczniowym oknie przenieść się do Girony.

Ofensywny pomocnik został wykupiony przez Manchester City z River Plate za 14,5 miliona euro zaraz po jego osiemnastych urodzinach. Do macierzystego klubu został wypożyczony na cały 2024 rok.

Zadebiutował więc w zespole Pepa Guardioli w finale Pucharu Anglii dopiero w maju 2025 roku, dostał też kilka minut w ostatniej kolejce Premier League i 45 minut w Klubowych Mistrzostwach Świata (w meczu z Al-Ain strzelił bramkę, ale też odniósł kontuzję). Wiadomym było, że na regularną grę w sezonie 2025/2026 nie ma szans, więc latem powędrował na wypożyczenie do Bayeru Leverkusen. Tam niespodziewanie odbił się od Bundesligi - zagrał w tylko sześciu meczach, do tego w pięciu spotkaniach Ligi Mistrzów.

Manchester City wciąż liczy na eksplozję talentu 20-letniego Argentyńczyka, więc wysyła go w bardziej kulturowo przyjazne mu środowisko - do hiszpańskiej Girony. W drużynie Míchela powinien dostać więcej zaufania, bo też mierzy się ona ze swoimi problemami. W 20 kolejkach strzeliła zaledwie 20 bramek, co przy preferowanym ofensywnym stylu szkoleniowca stanowi spory problem (34 stracone bramki).

Kataloński klub jednocześnie zajmuje miejsce idealnie w środku stawki LaLigi - traci osiem punktów do szóstego Betisu, zamykającego strefę europejskich pucharów, jednocześnie ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową.

Echeverri, który ma na koncie już cztery mecze w seniorskiej reprezentacji Argentyny, w River Plate zanotował cztery bramki i osiem asyst w 48 meczach, bardzo często kreując sytuacje dla swoich kolegów. W Gironie musi udowodnić swoją kreatywność w bardziej wymagającej lidze.