OFICJALNIE: Lechia Gdańsk rozwiązała kontrakt z transferowym niewypałem

OFICJALNIE: Lechia Gdańsk rozwiązała kontrakt z transferowym niewypałem fot. Patryk Kosmider / Shutterstock.com
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Lechia Gdańsk

Joeri de Kamps nie jest już piłkarzem Lechii Gdańsk.

Ekipa z województwa pomorskiego zakończyła ubiegłe zmagania w strefie spadkowej Ekstraklasy i z poważnymi kłopotami finansowymi pożegnała się z grą w elicie.

W efekcie klub znalazł się w beznadziejnym położeniu, ponieważ potrzebował nowego inwestora, by w poważny sposób przystąpić do zmagań w I lidze.

Tego udało się znaleźć tuż przed rozpoczęciem rozgrywek w postaci funduszu ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, który rozpoczął pracę nad unormowaniem sytuacji w Lechii Gdańsk.

Obejmuje ona nie tylko wzmocnienie składu i uregulowanie długów, ale także kontynuowanie zapoczątkowanej czystki po zaliczeniu spadku z krajowej elity.

Do tej pory „Biało-Zielonych” opuściło aż siedemnastu zawodników. A teraz dołączył do nich osiemnasty w osobie Joeriego de Kampsa, o czym poinformował prezes Paolo Urfer.

- Chciałbym podziękować Joeriemu de Kampsowi za jego pozytywne podejście – zgodził się wczoraj na zakończenie kontraktu bez żadnej kompensacji - przyznał przedstawiciel drużyny z północy Polski.

Wychowanek Ajaksu Amsterdam dołączył do Lechii Gdańsk zeszłego lata jako wartościowe wzmocnienie. Niestety częste problemy zdrowotne uniemożliwiły mu rozwinięcie skrzydeł.

Dlatego nie robił klubowi problemu i po rozegraniu zaledwie jedenastu spotkań rozwiązał z nim umowę, która miała obowiązywać do 30 czerwca 2024 roku.

Urfer liczy na to, że wkrótce na wykonanie identycznego kroku zdecyduje się Dušan Kuciak.

- Wciąż mamy nadzieję, że będziemy w stanie przekonać do podobnego rozwiązania Kuciaka i że nie będzie się on domagał wynagrodzenia za rok, w którym nie będzie grał dla „Biało-Zielonych” - dodał prezes pierwszoligowca, który zapowiedział wystąpienie na drogę sądową przeciwko İlkayowi Durmuşowi, który nie poszedł zespołowi na rękę i rozstał się z nim z jego winy.

- Durmuş zdecydował się opuścić klub i domaga się przed FIFA otrzymywania wynagrodzenia do czerwca 2025 roku. Nie zamierzamy na to pozwolić – nasi prawnicy są przygotowani, a Durmuş nie miał prawa wysuwać takich żądań. To on będzie musiał zrekompensować Klubowi straty poniesione w wyniku swojego nieakceptowalnego zachowania - przyznał Urfer.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Carlitos o krok od nowej drużyny. Kluby dogadane Carlitos o krok od nowej drużyny. Kluby dogadane Marzą o zatrudnieniu Zinédine'a Zidane'a. Zobaczymy, czy uda się go przekonać Marzą o zatrudnieniu Zinédine'a Zidane'a. Zobaczymy, czy uda się go przekonać Wisła Kraków zrezygnowała z transferu Wisła Kraków zrezygnowała z transferu Puchar Polski: Składy na Piast Gliwice - Raków Częstochowa [OFICJALNIE] Puchar Polski: Składy na Piast Gliwice - Raków Częstochowa [OFICJALNIE] Szpital w Wiśle Kraków. Nowy uraz [OFICJALNIE] Szpital w Wiśle Kraków. Nowy uraz [OFICJALNIE] Nie tylko FC Barcelona. Roberto De Zerbi może być alternatywą dla giganta Nie tylko FC Barcelona. Roberto De Zerbi może być alternatywą dla giganta Cracovia też szuka napastnika. Wiadomo, ile jest w stanie mu zapłacić Cracovia też szuka napastnika. Wiadomo, ile jest w stanie mu zapłacić

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy