OFICJALNIE: Oświadczenie Czesława Michniewicza

OFICJALNIE: Oświadczenie Czesława Michniewicza fot. FotoPyK
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Czesław Michniewicz [Twitter]

Selekcjoner Czesław Michniewicz opublikował komunikat o wstrzymaniu się z podjęciem kroków prawnych przeciwko dziennikarzowi Szymonowi Jadczakowi po opublikowanym przez niego artykule sugerującym jego udział w grupie ustawiającej mecze przez słynnego „Fryzjera”.

Wybór 52-letniego szkoleniowca na stanowisko opiekuna kadry „Biało-Czerwonych” odświeżył temat niejasnych powiązań ówczesnego trenera Lecha Poznań z Ryszardem F., znanym w szerszym środowisku jako „Fryzjer”.

W tym czasie Czesław Michniewicz nawiązywał z nim aż 711 razy telefoniczny kontakt, co zbiegało się w czasie z niektórymi z ustawionych spotkań.

Prokuratura nie udowodniła jednak żadnej winy selekcjonerowi, co nie przeszkodziło dziennikarzowi Szymonowi Jadczakowi w odświeżeniu tematu artykule opublikowanym na łamach Wiadomosci.WP.pl.

52-latek zareagował bardzo stanowczo na tę publikację i zapowiedział wytoczenie pozwu przeciwko autorowi tekstu. 

A teraz po przemyśleniu całej sytuacji postanowił wstrzymać się z wejściem na drogę sądową przeciwko Jadczakowi do momentu zakończenia tegorocznych Mistrzostw Świata.

„Na co dzień łączy nas piłka, ale niekiedy piłka potrafi także dzielić, o czym przekonałem się w ostatnich tygodniach, gdy zostałem bezpardonowo i niesprawiedliwie zaatakowany. Seria publikacji i wypowiedzi medialnych dotycząca mojego rzekomego udziału w procederze korupcyjnym uderzyła nie tylko w moje dobre imię, na które pracuję od wielu lat, ale także - a może przede wszystkim - w moją rodzinę. Najbliższe mi osoby cierpią, cierpią moi przyjaciele, również dla mnie jest to bardzo trudny okres. W końcu uznałem więc, że nie mogę na to dłużej pozwalać.

Po analizie i rozmowach z moimi najbliższymi zdecydowałem się na podjęcie kroków prawnych wobec redaktora Szymona Jadczaka. Jestem przekonany co do słuszności tej decyzji, gdyż wiem, że wspomniane ataki są niesłuszne, a tezy stawiane w medialnych publikacjach nie mają pokrycia w faktach. Jestem osobą niewinną i tego faktu będę bronił wszystkimi dostępnymi środkami. Obrona dobrego imienia to prawo każdego obywatele i ja z tego prawa postanowiłem skorzystać.

Jednak dziś najważniejszym celem są mistrzostwa świata w Katarze, które rozpoczną się już za pięć miesięcy. Mam świadomość, że reprezentacja Polski, której jestem selekcjonerem, potrzebuje spokoju, aby dobrze przygotować się do turnieju. W tym okresie - w którym piłka znów powinna łączyć wszystkich Polaków, a nie dzielić - muszę być myślami z kadrą, a nie na sali sądowej.

Dlatego zdecydowałem, że do zakończenia mundialu moi prawnicy wstrzymują się z podejmowaniem jakichkolwiek działań w tej sprawie. Po turnieju będę walczył o swoje dobre imię. Teraz priorytetem jest dla mnie dobro reprezentacji i ta decyzja ma na celu zapewnienie jej optymalnych warunków przygotowań przed wyjazdem do Kataru. Przedstawicieli mediów proszę o uszanowanie mojej decyzji” - czytamy w opublikowanym oświadczeniu przez Czesława Michniewicza.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Eyüp Türkaslan nie żyje. Jego ciało wydobyto spod gruzów Eyüp Türkaslan nie żyje. Jego ciało wydobyto spod gruzów Jakub Świerczok już po testach medycznych, ale transfer nadal niepewny Jakub Świerczok już po testach medycznych, ale transfer nadal niepewny Jakub Świerczok wraca do futbolu. Może zagrać w Ekstraklasie Jakub Świerczok wraca do futbolu. Może zagrać w Ekstraklasie Kacper Tobiasz może latem odejść z Legii Warszawa. „Bardzo poważne zainteresowanie” Kacper Tobiasz może latem odejść z Legii Warszawa. „Bardzo poważne zainteresowanie” Pogoń Szczecin finalizuje drugi najdroższy transfer w swojej historii Pogoń Szczecin finalizuje drugi najdroższy transfer w swojej historii Newcastle United latem pobije rekord transferowy?! Cel wytypowany Newcastle United latem pobije rekord transferowy?! Cel wytypowany Pep Guardiola straszy odejściem?! „Jeśli mnie okłamiesz, następnego dnia mnie tu nie będzie” Pep Guardiola straszy odejściem?! „Jeśli mnie okłamiesz, następnego dnia mnie tu nie będzie”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy