On jest opcją rezerwową dla Zagłębia Lubin
2026-01-02 16:35:27; Aktualizacja: 32 minuty temu
Priorytetem dla Zagłębia Lubin jest wykup Leonardo Rochy z Rakowa Częstochowa, ale gdyby to się jednak nie udało, to kandydatem do wzmocnienia ataku „Miedziowych” jest Jordi Sánchez, co w rozmowie z Weszlo.com potwierdził Leszek Ojrzyński.
W rundzie jesiennej bardzo dobrze w barwach Zagłębia Lubin spisywał się Leonardo Rocha (siedem bramek i asysta w 13 spotkaniach), więc Raków Częstochowa zdecydował się skrócić jego wypożyczenie. „Miedziowi” mogą jednak zatrzymać Portugalczyka w swoich szeregach, jeżeli zdecydują się aktywować klauzulę jego wykupu, która opiewa na blisko milion euro, i dojdą z nim do porozumienia w sprawie warunków kontraktu indywidualnego.
Pozyskanie na stałe Portugalczyka jest dla Zagłębia priorytetem, ale co gdyby ta sztuka jednak się nie udała? W rozmowie z Weszlo.com Leszek Ojrzyński został zapytany, czy wtedy „Miedziowi” skierują się po Jordiego Sáncheza - w połowie grudnia Łukasz Olkowicz donosił, iż „Miedziowi” starają się o byłego napastnika Widzewa Łódź.
- Już rozpatrywaliśmy jego kandydaturę w poprzednik okienku transferowym, bo szukaliśmy zawodnika rosłego na pozycję numer dziewięć. Jeśli będzie wolny – rozpatrzymy tę opcję - powiedział szkoleniowiec.Popularne
Hiszpan w koszulce RTS-u zapisał na swoim koncie 19 bramek i dziesięć asyst w 65 spotkaniach. Od półtora roku reprezentuje on barwy japońskiego Consadole Sapporo, jednak nie jest to udana przygoda - 20 meczów okrasił dwoma trafieniami i ostatnim podaniem, a od czerwca nie oglądaliśmy go na murawie.































