Andy Robertson negocjuje sensacyjny transfer wewnątrz Premier League

2026-01-23 12:14:39; Aktualizacja: 1 godzina temu
Andy Robertson negocjuje sensacyjny transfer wewnątrz Premier League Fot. IMAGO / News Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: David Ornstein [TheAthletic] | Florian Plettenberg [X]

Andy Robertson może już wkrótce opuścić szeregi Liverpoolu. Trwają rozmowy w sprawie transferu kapitana reprezentacji Szkocji do Tottenhamu - przekazał David Ornstein. Zdaniem Floriana Plettenberga udało się już wypracować werbalne porozumienie.

- Zostało mi pięć miesięcy i musimy zobaczyć, czy istnieje możliwość pozostania, czy też odejścia i tym podobnych rzeczy. Muszę usiąść z rodziną i podjąć decyzję. [...] Po stresującym lecie staram się po prostu cieszyć tym, co się dzieje i być piłkarzem Liverpoolu. Chciałem zakwalifikować się na Mistrzostwa Świata i na szczęście udało nam się to zrobić. Muszę zobaczyć, czego ja i moja rodzina oczekujemy w przyszłości - wyjaśnił niedawno Robertson.

Urodzony w Glasgow defensor jeszcze w poprzednim sezonie odgrywał absolutnie kluczową rolę w barwach „The Reds”. Łącznie dobił do 45 występów. Ukoronowaniem kampanii było zdobycie mistrzostwa kraju. Wówczas nikt nie wyobrażał sobie Anfield bez 31-latka.

Obecnie sytuacja Szkota prezentuje się już zgoła inaczej. Arne Slot traktuje go głównie jako zmiennika. Wszystko to na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu.

Wydawało się więc, że do rozstania najwcześniej dojdzie latem. David Ornstein przekazał jednak zaskakujące wieści. Rozmowy na temat transferu Robertsona prowadzi Tottenham.

Co ważne, Londyńczycy chcą sprowadzić doświadczonego defensora już teraz. 

„Jednak starania o pozyskanie 31-letniego lewego obrońcy zostały przyspieszone, aby jak najszybciej wzmocnić skład trenera Thomasa Franka. Trwają polubowne negocjacje między wszystkimi stronami” - zapewnia ceniony dziennikarz Theathletic.com.

Florian Plettenberg przekazał, że pojawiło się już werbalne porozumienie.

„Koguty” zajmują obecnie czternaste miejsce w Premier League. Pod znakiem zapytania znajduje się więc przyszłość Thomasa Franka, który kupił sobie nieco więcej czasu zwycięstwem nad Borussią Dortmund w Lidze Mistrzów.

Andy Robertson uzbierał ponad 320 występów w angielskiej ekstraklasie.