Piłkarz oskarżył australijski klub o homofobię. Jest odpowiedź [OFICJALNIE]

2026-01-13 15:40:02; Aktualizacja: 1 godzina temu
Piłkarz oskarżył australijski klub o homofobię. Jest odpowiedź [OFICJALNIE] Fot. Adelaide United [YouTube]
Kajetan Dudzik
Kajetan Dudzik Źródło: Josh Cavallo [Instagram] | Adelaide United FC

Latem ubiegłego roku Josh Cavallo przeniósł się z Adelaide United do Peterborough Sports. Piłkarz w 2021 roku ujawnił, że jest homoseksualistą. W najnowszym poście na Instagramie oskarżył były klub o to, że musiał odejść przez swoją orientację. Drużyna zaprzeczyła już tym zarzutom.

W 2021 roku obrońca dołączył do grona ambasadorów społeczności LGBTQ+, gdy publicznie wyjawił, że jest gejem. Adelaide United, w którym wówczas występował, odniosło się pozytywnie do tej wiadomości.

Cavallo grał dla australijskiej drużyny aż do ubiegłego roku. Latem zmienił barwy, przenosząc się do Anglii i podpisując kontrakt z Peterborough Sport. W trwającym sezonie dla zespołu z National League - North wybiegał na boisko czterokrotnie.

12 stycznia uznał, że przyszedł czas, żeby zdradzić powody, dla których jego zdaniem doszło do transferu na Wyspy Brytyjskie. Piłkarz oskarżył były klub o homofobię.

„Trochę zajęło mi przetrawienie tego, jak zakończył się mój czas w Adelaide United, ale uważam, że fani zasługują na szczerość.

Odejście z klubu nie miało nic wspólnego z piłką nożną. Decyzje podejmowali ludzie u władzy, którzy blokowali moje możliwości, nie z powodu mojego talentu, ale z powodu tego, kogo wybieram kochać. Pod nowym kierownictwem okazało się, że nie wpuszczano mnie na boisko z powodu polityki. Trudno to przełknąć, kiedy zdałem sobie sprawę, że mój własny klub jest homofobiczny. Byłem zły, bo ludzie myśleli, że zostałem odsunięty na boczny tor, a tak naprawdę to homofobia trzymała mnie na ławce. Zachowałem się profesjonalista, trzymałem głowę nisko i ciężko pracowałem każdego dnia, z czego jestem dumny. Jednak bez względu na to, ile z siebie dałem i ile poprawiłem, mój wkład był ciągle ignorowany. To przyniosło wiele negatywności i wpłynęło na moje samopoczucie jako profesjonalnego piłkarza.

To był dokładnie ten strach przed wyjściem na jaw, widząc uprzedzenia wpływają na moją karierę we współczesnych czasach. Po raz pierwszy zastanowiłem się, czy powinienem zachować swoją seksualność w sekrecie. To wywołało obawy, które miałem przed ujawnieniem się publicznie, że bycie sobą wpłynie na moją karierę. Czułem się niesamowicie odizolowany i zastanawiałam się, czy popełniłem błąd, opowiadając swoją historię. Czułem, że rzeczy mają się coraz gorzej, nie tylko na boisku, ale też w jedynym miejscu, które wydawało mi się bezpieczne. Obejrzenie grupowej rozmowy kolegów z drużyny szydzących sobie ze zdjęcia ze mnie i mojego partnera, tylko dołożyło mi bólu.

Ten nowy start w Wielkiej Brytanii pomógł mi znów oddychać i mam nadzieję, że znów pokocham sport, który jest dla mnie wszystkim. Pomimo tego, jak skończyło się to za kulisami, nie pozwolę, by zrujnowało mi to połączenie z miastem Adelaide. To miejsce, gdzie znalazłem swoje skrzydła. Dla fanów i kibiców: dziękuję za pasję i wsparcie. Zasługujecie na szczerość i sukces. Niesamowite było grać przed wami. Dziękuję. Dziękuję” - napisał.

Adelaide United błyskawicznie odniosło się do oskarżeń piłkarza, publikując własne oświadczenie. Podkreślono w nim, że wszystkie decyzje, które podjęto, były uzasadnione troską o poziom sportowy.

„Klub Adelaide United wie o oświadczeniu opublikowanym dziś rano w mediach społecznościowych przez byłego zawodnika Josha Cavallo.

Klub jest głęboko rozczarowany przedstawionymi zarzutami i kategorycznie je odrzuca, w tym wszelkie sugestie, że jest homofobiczny. Wszystkie decyzje dotyczące wyboru drużyny na boisku podejmowane są wyłącznie na gruncie piłkarskim.

Klub Adelaide United zawsze starał się wspierać środowisko sprzyjające integracji graczy, personelu i kibiców. Jesteśmy dumni z naszej ciągłej pracy na rzecz promowania integracji w piłce nożnej.

Wzmacnianie inkluzywności musi pozostać stałym celem w naszej dyscyplinie i z niecierpliwością oczekujemy organizacji czwartego dorocznego Pucharu Dumy w ten weekend przeciwko Melbourne Victory.

Klub nie będzie w tej chwili udzielał dalszych komentarzy” - czytamy w oficjalnym komunikacie.

Nie wiadomo, jaki będzie dalszy ciąg tej sprawy. Niewykluczone, że znajdzie ona swój finał w sądzie. Prawo w Australii i Wielkiej Brytanii przewiduje sankcje za homofobię.