Pogoń Szczecin planuje zimowe transfery. „Musicie poczekać”

2025-11-09 09:03:11; Aktualizacja: 1 tydzień temu
Pogoń Szczecin planuje zimowe transfery. „Musicie poczekać” Fot. Pawel Jaskolka / PressFocus
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Pogoń Szczecin

W niedzielę Pogoń Szczecin podejmie Jagiellonię Białystok w meczu Ekstraklasy. Na konferencji prasowej przed tym starciem nie zabrakło pytań do trenera „Dumy Pomorza” Thomasa Thomasberga o zimowe transfery.

Thomas Thomasberg został szkoleniowcem zespołu Pogoni Szczecin pod koniec września. Po trzech zwycięstwach w czterech pierwszych spotkaniach, licząc z Pucharem Polski, ostatnio jego podopieczni doznali porażki. Lepsza okazała się Wisła Płock, która triumfowała 2:0. W niedzielę zespół z województwa zachodniopomorskiego czeka konfrontacja z Jagiellonią Białystok na swoim terenie.

Pogoń podejdzie do tego spotkania, mając na koncie 17 punktów, które dają 12. miejsce w tabeli. Tu i teraz to lokata poniżej oczekiwań, ale różnice w tabeli nie są duże i na przestrzeni paru kolejek można wyraźnie poprawić sytuację.

Docelowo pomóc w tym mogą również ruchy transferowe, a przecież nim się obejrzymy, rozpocznie się zimowe okno. W trakcie konferencji prasowej Thomasberg został o nie zapytany. Szkoleniowiec nie chciał rozmawiać na temat konkretnych nazwisk, lecz z jego wypowiedzi można wywnioskować, że „Duma Pomorza” raczej nie będzie bierna na rynku.

- Oczywiście zawsze chcemy wzmocnić skład. Także zimą będziemy próbowali to zrobić. Planujemy to, co się wydarzy zimą, ale nie chcę rozmawiać o konkretnych nazwiskach. Musicie poczekać. Rozglądamy się zarówno za zawodnikami stąd, jak i tymi innych narodowości. Mamy już owocne dyskusje w tym temacie, ale musicie poczekać, co się wydarzy - przyznał 51-latek.

- Nie chcę rozmawiać o nazwiskach. Myślę jednak, że w Płocku stworzyliśmy dostatecznie dużo szans. Mamy jedno z najwyższych wartości xG w lidze. Czasem brakuje trochę jakości czy szczęścia. W Płocku świetnie też interweniował bramkarz. Spróbujemy wzmocnić zespół, chcemy być lepsi, ale myślę, że zawodnicy ofensywni nie są naszym największym problemem. Wymagam jednak od nich większej skuteczności - podkreślił Thomasberg.

Niedzielne spotkanie rozpocznie się o 17:30.

***

To jeden z planów Alexa Haditaghiego. Rozmowy już się toczą