PSG powalczy o Icardiego?! Podwójny cios dla Juventusu

PSG powalczy o Icardiego?! Podwójny cios dla Juventusu fot.
Rafał Bajer
Źródło: Tuttomercatoweb

Paris Saint-Germain uznało, że w obliczu rychłego odejścia Neymara może postawić na Mauro Icardiego.

Choć jak na razie to Juventus był faworytem do sprowadzenia Mauro Icardiego, na swojej przeszkodzie turyńczycy mogą natrafić na bardzo poważną przeszkodę. „Tuttomercatoweb” informuje, że zgłosić się po Argentyńczyka planują działacze Paris Saint-Germain. Transfer Neymara zdaje się być kwestią czasu i pozostaje jedynie pytanie czy Brazylijczyk trafi ostatecznie do Barcelony, czy też jednak do Realu Madryt.

Paryżanie prowadzą rozmowy z Katalończykami i czekają na reakcję „Królewskich”, tymczasem rozglądają się za swoimi wzmocnieniami. Zdaniem mediów faworytem do przenosin na Parc des Princes jest Paulo Dybala, ale w stolicy Francji pojawił się pomysł sięgnięcia po jego rodaka - Mauro Icardiego. Gracz Juventusu nie jest zbyt przekonany do odejścia z klubu, dlatego sprawa wymagałaby dużo cierpliwości i odpowiednich argumentów. Z Icardim może być o tyle łatwiej, że gracz jest wyraźnie wypychany z Interu.

Dla „Nerazzurrich” zainteresowanie PSG jest znakomitą wiadomością. Icardi blokuje możliwość przenosin do Napoli i Romy, czekając na decyzję ze strony Juventusu. Mediolańczycy nie chcą jednak dokonywać transferu ze swoim największym rywalem, a sprzedaż byłego kapitana do ekipy mistrzów Włoch traktują jedynie jako ostateczność. Napastnik postanowił poczekać na „Starą Damę”, ale odpowiednia oferta z Paryża może go skusić, choć do tej pory brał on pod uwagę jedynie pozostanie we Włoszech.

Gdyby udało się doprowadzić do tego transferu, Inter mógłby upiec dwie pieczenie na jednym ogniu. Dyrektor Giuseppe Marotta prowadzi zawziętą rywalizację na rynku ze swoim byłym pracodawcą, właśnie Juventusem, dlatego oddanie celu transferowego „Bianconerich” do innej drużyny oraz automatyczne zablokowanie transferu Dybali byłoby mu na rękę.

Turyńczycy od niedawna naciskają na transfer Dybali, ponieważ chcą zwolnić miejsce w budżecie płacowym, a także zyskać sporo gotówki potrzebnej na pokrycie dotychczasowych zakupów i dokonanie kolejnych z Icardim jako priorytetem. Argentyńczyk mógł trafić do Manchesteru United lub Tottenhamu, lecz przed zamknięciem okna transferowego w Anglii odrzucił możliwość przeprowadzki na Wyspy. Teraz rozmowy z PSG zdają się być jedyną opcją dla „Juve”, ponieważ w tym momencie trudno byłoby znaleźć innego kupca. Dybala twardo jednak obstaje przy swoim i nie planuje wyprowadzki.

Co jednak ciekawe, samo zainteresowanie PSG może nie wystarczyć, bowiem na drodze transferu może stanąć... Maxi Lopez oraz włoski sąd rodzinny. Icardi wraz z Wandą Narą opiekują się dziećmi z poprzedniego związku agentki snajpera. Ich wyprowadzka z Włoch może oznaczać, iż pociechy zostaną im odebrane. Właśnie dlatego Icardi cały czas stara się zrobić wszystko, by pozostać na Półwyspie Apenińskim.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy