RAC1: Barcelona się nie poddaje. Negocjacje w sprawie Neymara!

RAC1: Barcelona się nie poddaje. Negocjacje w sprawie Neymara! fot. FotoPyk
Karol Brandt
Źródło: Gerard Romero (RAC1)

Neymar nadal zajmuje pierwsze miejsce na liście życzeń Barcelony, która ani myśli pozwolić Realowi Madryt na wygranie walki o podpis Brazylijczyka. W związku z tym negocjacje z Paris Saint-Germain nabrały tempa.

W ostatnich dniach pojawiły się informacje, jakoby na prowadzenie wyścigu zmierzającego do zakontraktowania gwiazdy paryżan miał wysunąć się Real Madryt. Stało się tak za sprawą znakomitych relacji panujących pomiędzy oboma klubami i co za tym idzie, większej otwartości ze strony mistrzów Francji na negocjacje z „Królewskimi” aniżeli „Dumą Katalonii”.

Fakt prowadzenia rozmów został nawet potwierdzony przez Leonardo, dyrektora sportowego Paris Saint-Germain. Problem w tym, że Brazylijczyk „zapomniał” poinformować, o który klub chodzi. W efekcie zarówno kibice, jak i dziennikarze zajmujący się odpowiednio „Los Blancos” i Barceloną, wpadli w małe zakłopotanie.

W związku z tym na odwagę postanowił zebrać się Gerard Romero ze stacji radiowej RAC1 i przekazał, że optyczną przewagę nadal mają Katalończycy. Wynika to z faktu, że na taki ruch zdecydowany jest sam zawodnik, dlatego mistrzowie Hiszpanii nie zamierzają odpuszczać i przez cały tydzień pertraktują z Francuzami. W rozmowach udział bierze m.in. André Cury, przedstawiciel Barcelony na rynku południowoamerykańskim.

Wspomniany dziennikarz przekonuje, że w trakcie rozmów padają zróżnicowane propozycje pod kątem warunków transferu, lecz preferowaną przez „Blaugranę” opcją jest wypożyczenie z możliwością kupna. Natomiast Paris Saint-Germain wolałoby sprzedać Brazylijczyka, a dodatkowo pozyskać kilku piłkarzy z Camp Nou. W tym kontekście wymienia się Philippe Coutinho, Ousmane’a Dembelé, Nélsona Semedo oraz Jeana-Claira Todibo. To, co może dziwić, to brak na tej liście Ivana Rakiticia, o którego do niedawna dopytywali się paryżanie.

Niemniej, jak widać, Barcelona nie zamierza tak łatwo się poddać i tym samym pozwolić na wygraną Realowi Madryt. To tylko zwiastuje emocje w ostatnich tygodniach letniego okna transferowego, które dla klubów z Hiszpanii wygasa drugiego września.

Neymar w ubiegłym sezonie rozegrał 28 spotkań, a swoją obecność zaznaczył 23 trafieniami i 13 kluczowymi podaniami. Piłkarzem Paris Saint-Germain jest od sierpnia 2017 roku.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy