Radomiak Radom szykował nowego trenera. To on miał zastąpić Macieja Kędziorka

2024-05-09 20:32:39; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Radomiak Radom szykował nowego trenera. To on miał zastąpić Macieja Kędziorka Fot. Krzysztof Porebski / Pressfocus
Norbert Niebudek
Norbert Niebudek Źródło: Meczyki.pl

Bruno Baltazar był awizowany do zastąpienia Macieja Kędziorka na stołku trenera Radomiaka Radom - potwierdza Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Dziennikarz ujawnił także niecodzienne kulisy niedoszłego zatrudnienia Portugalczyka.

Kilka dni temu media zaczęły informować, że posada Macieja Kędziorka na stanowisku trenera pierwszej drużyny Radomiaka Radom jest zagrożona.

Zespół pod wodzą 43-latka zanotował wówczas trzy porażki z rzędu, a wahania formy, które towarzyszą mu w tym sezonie, również nie napawały optymizmem przed decydującymi meczami w końcówce ligowej kampanii.

Wkrótce zaczęły więc napływać wieści dotyczące potencjalnego następcy Macieja Kędziorka. Miał nim zostać Bruno Baltazar, co potwierdził Tomasz Włodarczyk podczas programu „Z tego, co słyszę” na kanale Meczyki.pl na YouTubie.

- Bruno Baltazar miał zastąpić Macieja Kędziorka, ale ostatecznie do tego nie doszło - powiedział.

Ponadto dziennikarz podzielił się zakulisowymi informacjami w sprawie niedoszłego zatrudnienia Portugalczyka.

- Sytuacja jest jednak prześmieszna i mało profesjonalna z perspektywy Radomiaka. Otóż działacze klubu zaprosili Baltazara na rozmowy do Radomia i umieścili go w Hotelu Aviator, który należy do władz klubu. Portugalczyka umieścili… kilka pokoi od Kędziorka. Rano sztab spotkał potencjalnych następców na śniadaniu - ujawnił.

Maciej Kędziorek udźwignął jednak ciężar presji spoczywającej na jego barkach i już w następnym pojedynku poprowadził swoich podopiecznych do zwycięstwa przeciwko Legii Warszawa (3:0).

Na trzy kolejki przed końcem sezonu Radomiak Radom może być niemal pewny utrzymania w Ekstraklasie. Zajmuje 12. miejsce z przewagą sześciu punktów nad znajdującą się w strefie spadkowej Koroną Kielce.