Real Madryt oddał go bez żalu, teraz okazał się jego katem
2025-04-05 18:32:37; Aktualizacja: 32 minuty temu
Real Madryt mierzył się z Valencią w ramach ligi hiszpańskiej i niespodziewanie przegrywa. Bohaterem gości okazał się były piłkarz mistrza Hiszpanii, czyli Hugo Duro. Czy na Estadio Santiago Bernabéu mają czego żałować?
Real Madryt w pewnym momencie miał już nawet siedem punktów przewagi nad FC Barceloną w tabeli i wydawało się, że pewnie zmierza po mistrzostwo. W pewnym momencie pojawił się jednak kryzys, z którego na Estadio Santiago Bernabéu nie mogą wygrzebać się do tej pory.
O ile piłkarze Carlo Ancelottiego dobrze radzą sobie w Pucharze Króla czy Lidze Mistrzów, o tyle w lidze hiszpańskiej ich postawa pozostawia do życzenia. W sobotę liczyli na punkty przeciwko Valencii.
Od samego początku jednak nic nie układało się po myśli Realu, bo w 13. minucie rzutu karnego nie wykorzystał Vinicius Júnior, co szybko się zemściło, ponieważ kilka chwil później bramkę dla gości zdobył Mouctar Diakhaby.Popularne
Po zmianie stron Brazylijczyk się zrehabilitował i wyrównał w 50. minucie.
Kiedy już wydawało się, że każdy dopisze sobie po punkcie, do akcji wkroczył Hugo Duro. Atakujący otrzymał znakomite dośrodkowanie od Rafy Mira i strzałem głową wprowadził swoich kolegów w ekstazę.
Valencia zatem wygrywa z Realem Madryt 2-1, a katem „Królewskich” okazuje się były piłkarz tej ekipy. 25-latek ma bowiem na swoim koncie trzy występy w pierwszym zespole ekipy z Estadio Santiago Bernabéu, ale częściej dostawał szanse w zespole rezerw, gdzie może pochwalić się 20 meczami i 12 bramkami.
Mimo to nigdy na dobre nie zabłysnął w pierwszej drużynie, a teraz wraca i kto wie, czy swoim trafieniem nie pogrzebał właśnie szans piłkarzy Ancelottiego na obronę mistrzostwa Hiszpanii.