Real Madryt: Zidane po zwycięstwie z Galatasaray. „Tutaj nigdy nie można poczuć całkowitej ulgi”

Real Madryt: Zidane po zwycięstwie z Galatasaray. „Tutaj nigdy nie można poczuć całkowitej ulgi” fot. FotoPyk
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Marca | AS | Real Madryt

Zinédine Zidane był zadowolony z postawy zaprezentowanej przez Real Madryt w starciu z Galatasaray (6:0) w Lidze Mistrzów.

„Królewscy” nie pozostawili żadnych złudzeń aktualnemu mistrzowi Turcji i rozgromili go na Estadio Santiago Bernabéu.

Bez wątpienia jednym z bohaterów tego pojedynku był Rodrygo. Młody Brazylijczyk pojawił się w wyjściowym składzie Realu i odpłacił się za otrzymane zaufanie trzema zdobytymi golami oraz jedną zaliczoną asystą. Słów uznania za ten wyczyn nie szczędził mu Zinédine Zidane.

- Cieszymy się z jego występu, bo radzi sobie bardzo dobrze, gdy otrzyma szansę na grę. W tym meczu poradził sobie znakomicie pod każdym względem. Znamy jego jakość w ataku i wiemy, że pracuje też w obronie oraz robi wiele innych rzeczy. Trzeba jednak pozostać spokojnym i nie narzucać na niego presji - powiedział szkoleniowiec ekipy z Madrytu.

- Jego postawa nie jest dla mnie zaskoczeniem. Widzę, co prezentuje na treningach i znają go także koledzy. W ostatnich trzech czy czterech meczach dostał szansę i sobie poradził. Sam fakt strzelenia trzech bramek może być trochę zaskakujący, ale on jest spokojny i radosnym chłopakiem. Cieszy się z gry i tyle - dodał Francuz.

- Jeśli mam w nim coś wyróżnić, to na pewno inteligencję. Szybko się uczy i chce się uczyć oraz poprawiać. On jest świetny technicznie, a gdy dochodzi do tego jeszcze dobra dyspozycja fizyczna, która w jego przypadku nie jest jeszcze najwyższa, to robi na boisku to, co chce. Myślę jednak, że przede wszystkim jest mądry. Potrafi wstrzymać grę, gdy drużyna tego potrzebuje i technicznie potrafi zrobić z piłką wszystko - zakończył Zidane.

47-latek był zadowolony także z postawy zaprezentowanej przez cały zespół, który od początku sezonu jest nieustannie krytykowany.

- Cieszymy się z tego rezultatu i sześciu zdobytych goli, ale także z zachowania czystego konta i ogólnej postawy defensywy oraz samego szanowania rywala do samego końca. Wiecie, że czasami przy takim wyniku jak 4:0 do przerwy można odpuścić. My tego nie zrobiliśmy i graliśmy do samego końca. Nawet jak traciliśmy piłkę, to stosowaliśmy od razu pressing. Zagraliśmy kompletny mecz - przyznał szkoleniowiec.

- Po takim występie nie można tutaj nigdy poczuć całkowitej ulgi, ale jestem bardzo zadowolony z naszego spotkania. W porównaniu do starcia w Turcji cieszę się, że udało nam się zdobyć wiele goli. Z tego powodu jestem usatysfakcjonowany. W Realu nigdy nie poczujesz ulgi, bo już za trzy dni możemy przegrać i znów wszystko będzie negatywne. Teraz świętujemy i musimy odpocząć przed kolejnym meczem - powiedział Francuz, który docenił także wkład Karima Benzemy w to zwycięstwo.

- Jestem bardzo zadowolony z Karima. Przegonił di Stéfano - legendę tego klubu. Dla mnie Benzema, to także już legenda tej drużyny i całego klubu. Zachwyca mnie to, co robi i cieszymy się, że możemy korzystać z jego umiejętności. Cieszymy się my, koledzy i kibice - dodał Zidane.

Były reprezentant Francji zdobył dwa gole w starciu z Galatasaray, co pozwoliło mu wyprzedzić Alfredo di Stéfano na liście najskuteczniejszych strzelców Realu Madryt w europejskich pucharach. Doświadczony napastnik ma ich już 50 w barwach „Królewskich”. Przed nim pod tym względem plasują się tylko Raúl (67 goli) i Cristiano Ronaldo (105 goli).

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy